Mariusz Parkitny

Wysepka. Jak sobie z nimi radzić? Tu wiele zależy od kultury kierowców

Wysepka. Jak sobie z nimi radzić? Tu wiele zależy od kultury kierowców
Mariusz Parkitny

Wysepki. Są często zmorą kierowców. Jeden problem jak się na nie dostać. Drugi problem jak z nich zjechać. Są takie sytuacje, kiedy najbardziej przyda się życzliwość innych kierowców.

Takie jest właśnie skrzyżowanie ulic Wilcza i Rugiańska.

Ruch samochodów ulicą Wilczą odbywa się bez przerwy od rana do późnego popołudnia. Dlatego wyjazd z ulicy Rugiańskiej nie jest prosty, tym bardziej, że kierowca skręcający w lewo (strzałka czerwona) rzadko kiedy ma szansę od razy przejechać skrzyżowanie od razu.

Dlatego musi skorzystać z wysepki na środku skrzyżowania. Samochód powinien tak zatrzymać, aby pojazd nie utrudniał jazdy kierowcom na ul. Wilczej.

Cześć kierowców jadących ulicą Wilczą zatrzymuje się, aby przepuścić wyjeżdżające z ul. Rugiańskiej samochody. Bez tej uprzejmości wyjazd byłby naprawdę trudny.

Pamiętajmy jednak, że aby robiąc grzeczność jednemu kierowcy nie spowodować niebezpiecznej sytuacji na drodze. Musimy zawsze ocenić, czy nasze zatrzymanie na jezdni nie spowoduje kolizji aut jadących za nami.

Mariusz Parkitny

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gs24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2021 Polska Press Sp. z o.o.