"Szczepimy, bo myślimy": To już ostatnie dni na wysłanie podpisu. Wciąż ich brakuje

Czytaj dalej
Fot. brak
Anna Folkman

"Szczepimy, bo myślimy": To już ostatnie dni na wysłanie podpisu. Wciąż ich brakuje

Anna Folkman

Ze Szczecina trafi na pewno ponad kilka tysięcy podpisów pod obywatelskim projektem „Szczepimy, bo myślimy”. Pomysłodawcy inicjatywy wciąż liczą każdy podpis, na razie jest ich zbyt mało, by projekt trafił do Sejmu.

Pomysłodawcy obywatelskiego projektu ustawy „Szczepimy, bo myślimy” mieli trzy miesiące na zebranie minimum 100 tys. podpisów pod projektem, który ma dać samorządom możliwość wprowadzenia szczepień (obowiązkowych) jako punktowanego kryterium w czasie rekrutacji do żłobków i przedszkoli. Podpisy zbierane były i nadal są także w Szczecinie. Szpital Zdroje zbierał podpisy w swoich placówkach, wiadomo, że udało mu się przesłać ich tysiąc.

Pozostało jeszcze 58% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Anna Folkman

Zajmuję się tematyką zdrowotną i społeczną. Bliskie są mi sprawy związane z dziećmi.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gs24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.