Mariusz Parkitny

Szczecin: prezesi miejskich spółek zarobili dodatkowo po kilkadziesiąt tysięcy złotych.

Prezesi miejskich spółek odpowiadają w Szczecinie m.in. za komunikację, strefę płatnego parkowania, wodę i ścieki, rower miejski, spalanie odpadów. Zasłużyli Prezesi miejskich spółek odpowiadają w Szczecinie m.in. za komunikację, strefę płatnego parkowania, wodę i ścieki, rower miejski, spalanie odpadów. Zasłużyli na dodatkowe wynagrodzenie, tylko nie chcą się pochwalić za co je otrzymali
Mariusz Parkitny

Za wspaniałe osiągnięcia na rzecz miasta, prezesi miejskich spółek zarobili dodatkowo po kilkadziesiąt tysięcy złotych. Mieszkańcy nie dowiedzą się za co. - Prawo nie pozwala nam tego ujawniać - rozkładają ręce urzędnicy. Na szczęście ostatniego słowa nie powiedziały jeszcze organizacje walczące o jawność oraz sądy.

Chodzi o dodatkowe wynagrodzenia za 2017 r. Oficjalnie nazywa się to wynagrodzeniem zmiennym, ale my nazywamy to nagrodami lub premiami (co strasznie denerwuje urzędników i prezesów).

Rekordzistą jest Krystian Wawrzyniak, prezes Tramwajów Szczecińskich. Jego miesięczna pensja to 18 tysięcy złotych (wszystkie kwoty brutto). Nagroda, czyli wynagrodzenie zmienne za poprzedni rok, to 34 560 zł. Drugi na naszej liście jest Konrad Stępień, były już prezes Nieruchomości i Opłat Lokalnych. Miesięcznie zarabiał 14 tys. zł. Nagroda za poprzedni rok to 33 600 zł. Trzecie miejsce zajął Krzysztof Putiatycki, szef Szczecińskiego Przedsiębiorstwa Autobusowego Klonowica. Miesięcznie zarabia 16 tys. zł. Za dokonania w ubiegłym roku rada nadzorcza przyznała mu 31 920 zł. Waldemar Gill, szef szczecińskich wodociągów miesięcznie zarabia 18 tys. zł. Także i on zasłużył zdaniem rady nadzorczej na wynagrodzenie zmienne. Otrzymał 20 160 zł. Włodzimierz Sołtysiak, prezes Szczecińskiego Przedsiębiorstwa Autobusowego Dąbie do comiesięcznej pensji w wysokości 16 tys. zł dołożył nagrodę w wysokości 21 056 zł. Rada nadzorcza doceniła też zasługi Tomasza Lachowicza, prezesa Zakładu Unieszkodliwiania Odpadów (tzw. spalarnia śmieci). Zarabia 19 500 zł. Nagroda wyniosła 15 820 zł. Na dodatkowe wynagrodzenie za ubiegły rok mogą też liczyć prezesi mniejszych szczecińskich spółek miejskich.

Pozostało jeszcze 67% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Mariusz Parkitny

Dziennikarz Głosu Szczecińskiego od prawie dwóch dekad. Także ww.gs24.pl, szczecin.naszemiasto.pl, Nasze Miasto Szczecin, Trendy. Z wykształcenia prawnik. Zajmuję się najczęściej sprawami wymiaru sprawiedliwości: relacjami z procesów, opisywaniem śledztw. Interesują mnie też sprawy Szczecina. Czasem przyglądam się też naszej polityce.
Znajdziecie mnie też na Facebooku, Twitterze i Instagramie.

Komentarze

1
Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Jan K

Jeżdżę jako pasażer autobusami komunijacji miejskiej i są to najczęściej autobusy zajezdni KLONIWICA. I naprawdę nie wiem za co ten prezes tej zajezdni tak zarabia a tym bardziej dostał taką premię???
PRZECIEŻ TE AUTOBUSY TO RUINY NA KÓŁKACH

plus.gs24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.