Celina Wojda

Oni pomagają zwierzętom. Im pomagają inni. To Dzika Ostoja

W ciągu roku takich małych sarenek jak tu na zdjęciu Dzika Ostoja ratuje kilka. Maluchy po odchowaniu dziczeją i zostają wypuszczane na wolność W ciągu roku takich małych sarenek jak tu na zdjęciu Dzika Ostoja ratuje kilka. Maluchy po odchowaniu dziczeją i zostają wypuszczane na wolność
Celina Wojda

Najpierw budżet obywatelski, teraz pieniądze na „dzikobus”, a każdego dnia mleko, marchew... Fundacja Dzika Ostoja ratuje zwierzęta, ale nie byłoby to możliwe, gdyby nie pomoc od ludzi.

- Wszędzie gdzie tylko mogę i każdemu powtarzam, że gdyby nie mieszkańcy Szczecina - i oczywiście mieszkańcy innych miast, ale przede wszystkim mieszkańcy Szczecina - nie poradzilibyśmy sobie. Bo to dzięki nim będziemy mieć ośrodek, bo to oni tak głosowali w budżecie obywatelskim. Drugi raz nam zaufali kiedy zbieraliśmy na „dzikobus”.

Pozostało jeszcze 92% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Celina Wojda

Życie w mieście, aktywność społeczna i sportowa, zdrowie, pomoc potrzebującym i działalność na rzecz innych - na takie tematy piszę najczęściej.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gs24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.