Ekstra
Magazyn
Ekstra Magazyn

Najlepsze teksty z całej Polski, w każdy piątek dla wszystkich prenumeratorów Cyfrowych. Poznaj Ekstra Magazyn

Mindaugas Budzinauskas: Budujemy charakter i pewność siebie. Wyniki przyjdą później [rozmowa]

Czytaj dalej
Aleksander Stanuch

Mindaugas Budzinauskas: Budujemy charakter i pewność siebie. Wyniki przyjdą później [rozmowa]

Aleksander Stanuch

Mindaugas Budzinauskas, trener Kinga Szczecin, podsumował sezon, opowiedział o kibicach i planach na przyszłość.

Po ostatnim meczu ze Stalą wrócił pan do domu, poszedł spać i jaka była pierwsza myśl następnego dnia? Nareszcie wolne?

Nie, to było dziwne uczucie. Nie było tej codziennej rutyny, treningu, przygotowania, oglądania meczów rywali. Kiedy grasz, to nie myślisz nawet, że to może być twój ostatni mecz w sezonie. A tu wstajesz i nagle lekki szok, że nigdzie nie muszę iść.

Stal była do ogrania czy to jeszcze nie był wasz czas?

Nie ma w Polsce drużyn, które są absolutnie poza zasięgiem, ale żeby wygrać mecz czy serię ze Stalą, to musisz zagrać bardzo dobre spotkanie i rywale muszą mieć słabszy dzień. Bardzo trudny przeciwnik, niewygodny dla nas, mają wszystko, czego potrzeba klasowej drużynie. W play-off decyduje czasem jedna słabsza kwarta, ale tak w sporcie jest. Pokazaliśmy, że możemy z nimi walczyć, ale tak naprawdę w ani jednym meczu nie zagraliśmy dobrych zawodów od początku do końca.

Waszym celem był awans do ósemki, ale pod koniec sezonu graliście świetne mecze z Anwilem czy Stelmetem. Fani mogą czuć niedosyt, że skończyło się na szybkim 0:3 ze Stalą?

My na pewno jesteśmy zawiedzeni, bo weszliśmy do play-off, żeby grać tam jak najdłużej. Kibice widzieli jak gramy, każdy zawodnik zostawiał wszystko na parkiecie i myślę, że fani to docenili i powinni być dumni z tego, że mają koszykarzy, którzy nigdy się nie oszczędzają. Mogło być więcej zwycięstw, lepsze wyniki, ale czujemy, że graliśmy dobrą koszykówkę i dla każdego byliśmy trudnym rywalem. Dlatego jeszcze raz muszę podziękować moim zawodnikom, bo zrozumieli, że tylko jak oddamy 100 procent sił, to będą tego efekty.

Czyli potwierdza się to, co powiedział pan przed sezonem: „Moja drużyna nigdy nie przegra przed końcową syreną”.

Tak, bo od tego wszystko się zaczyna, wyniki przychodzą później. Najpierw zespół musi wyrobić sobie charakter, chęć walki i wiarę w siebie. Widać to było choćby w ostatnim meczu ze Stalą, kiedy już na samym początku straciliśmy Paliukenasa. To był szok dla zespołu, bo wiemy, jak ważnym graczem jest Martynas. Do przerwy przegrywaliśmy bardzo wyraźnie i wydawało się, że to będzie łatwe spotkanie dla Stali. My wiedzieliśmy, że jeszcze nie wszystko stracone, dogoniliśmy ich i znów udowodniliśmy, że stać nas na wychodzenie z bardzo trudnych sytuacji.

Kibice na koniec sezonu pokazali się z bardzo dobrej strony i chyba byli z was dumni. Był pan zaskoczony, że Szczecin jednak ma tych wiernych i głośnych fanów?

Pozostało jeszcze 58% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Aktywujesz kod bez rejestracji

Odblokowujesz dostęp jednorazowo, tylko na tej przeglądarce. Jeżeli chcesz w przyszłości wrócić do tego artykułu, skorzystaj z opcji aktywacji kodu z rejestracją - zarejestruj się.

Klikając w przycisk "Aktywuj kod i czytaj bez rejestracji" potwierdzam, że zapoznałem/am się z treścią informacji o zamówieniu oraz, nadto że żądam rozpoczęcia dostarczenia treści cyfrowych przed upływem terminu do odstąpienia od umowy w związku z czym utracę prawo do odstąpienia od umowy i wiem, że usługa jest odpłatna.

odzyskaj hasło

Klikając w przycisk "Aktywuj kod i zaloguj się" potwierdzam, że zapoznałem/am się z treścią informacji o zamówieniu oraz, nadto że żądam rozpoczęcia dostarczenia treści cyfrowych przed upływem terminu do odstąpienia od umowy w związku z czym utracę prawo do odstąpienia od umowy i wiem, że usługa jest odpłatna.

Aby móc przetwarzać Twoje dane osobowe w postaci adresu e-mail dla celów przedstawiania informacji handlowych na temat naszych towarów lub usług za pośrednictwem środków komunikacji elektronicznej, prosimy Cię o wyrażenie poniżej wskazanych zgód.

Pamiętaj, w każdej chwili możesz cofnąć zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Cofnięcie zgody nie wpłynie jednak na zgodność z prawem przetwarzania przez nas Twoich danych osobowych przed wycofaniem zgody. Szczegóły dotyczące zgody, w tym jej wycofania, znajdziesz w naszej Polityce Prywatności oraz w swoim profilu.

Administratorem Twoich danych osobowych jest spółka Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie, ul. Domaniewska 45, 02-672 Warszawa. Szczegółowe zasady przetwarzania danych osobowych przez Polska Press oraz uprawnienia użytkowników Serwisu Polskatimes z tym związane zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Twoje dane osobowe będą przetwarzane przez nas w szczególności w celu wykonania umowy (usługa świadczona drogą elektroniczną), w celach marketingowych w zakresie udzielonych zgód, jak też w innych celach marketingowych na podstawie naszego uzasadnionego interesu. Podanie przez Ciebie danych osobowych jest dobrowolne. Przysługuje Ci prawo do żądania od nas dostępu do swoich danych osobowych, prawo do ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania, prawo do przenoszenia danych a także prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania przez nas Twoich danych osobowych. Więcej na temat Twoich uprawnień oraz celów przetwarzania danych przeczytasz w naszej Polityce Prywatności.

* Jeżeli klikniesz „Zaznacz wszystkie poniższe zgody” automatycznie zaznaczasz wszystkie zgody. Możesz też zaznaczyć lub odznaczyć każdą ze zgód z osobna.

** Zgoda wymagana.

Klikając w przycisk "Aktywuj kod i zarejestruj się" potwierdzam, że zapoznałem/am się z treścią informacji o zamówieniu oraz, nadto że żądam rozpoczęcia dostarczenia treści cyfrowych przed upływem terminu do odstąpienia od umowy w związku z czym utracę prawo do odstąpienia od umowy i wiem, że usługa jest odpłatna.

Aleksander Stanuch

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gs24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.