Redakcja

Ińsko. Poszerzenie granic gminy. Trwają konsultacje społeczne

Ińsko. Poszerzenie granic gminy. Trwają konsultacje społeczne
Redakcja

Do 14 lipca mieszkańcy gminy Ińsko mogą wyrazić swoje zdanie w kwestii przejęcia poligonowych i leśnych terenów. W wiejskich świetlicach organizowane są spotkania.

Trwają konsultacje społeczne z mieszkańcami w sprawie poszerzenia granic gminy Ińsko. Ruszyła procedura zmiany jej terytorium. Właśnie te konsultacje są jednym z jej elementów. Zmiana granic gminy ma spowodować większe wpływy do budżetu z tytułu tzw. podatków, poligonowego i leśnego za obszar o powierzchni ok. 9,6 tysięcy hektarów. To tereny niezurbanizowane, w większości zalesione, wykorzystywane przez wojsko. Znajdują się na obszarach gmin: Dra-wsko Pomorskie - okolice Ziemska (765 ha) i Kalisz Pomorski - okolice Borowa (8.841 ha). Gmina Ińsko chce stać się właścicielem tych terenów.

Niszczą drogi

Dojazd na poligon odbywa się w dużej części przez drogi położone na terenie gminy Ińsko. Ciężkie transporty wojskowe je niszczą. Bliskość wojsk stanowi obciążenie dla mieszkańców. Władze gminy tłumaczą, że przejęcie tych ziem byłoby dla nich rekompensatą.

- Tereny poligonu przylegają bezpośrednio do naszej gminy - wyjaśnia Jacek Liwak, burmistrz Ińska. - Dwa sołectwa tj. Studnica i Czertyń znajdują się w odległości kilkuset metrów od terenów intensywnie wykorzystywanych przez wojsko. Dojazd do nich w dużej części prowadzi przez drogi gminne. Na poligon przemieszczają się nimi ciężkie transporty wojskowe, całe kawalkady. Funkcjonowanie poligonu jest dla mieszkańców uciążliwe.

Rzucają granaty

Kilkaset metrów od niektórych domów znajdują się: strzelnica, rzutnia granatów, miejsca do unieszkodliwiania niewybuchów i niewypałów. Na pasie taktycznym Mielno odbywają się ćwiczenia artylerii, wojsk pancernych i zmechanizowanych oraz desanty.

- Czasami czujemy się jak na wojnie - mówią mieszkańcy Studnicy, gdzie poligon znajduje się bardzo blisko wsi. - Naszymi drogami przemieszczają się, jeden za drugim, rozpędzone auta. A nie mamy chodnika.

- Gmina chce otrzymywać część podatku poligonowego, który pozwoliłby mieszkańcom zrekompensować te wszystkie uciążliwości - mówią włodarze Ińska. - Bez względu na wynik konsultacji wniosek zostanie przygotowany i skierowany do wojewody zachodniopomorskiego. Nie sądzimy, by konsultacje wypadły niekorzystnie.

Redakcja

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gs24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2021 Polska Press Sp. z o.o.