Domokrążcy zbierają coraz większe żniwo na umowach

Czytaj dalej
Wioletta Mordasiewicz

Domokrążcy zbierają coraz większe żniwo na umowach

Wioletta Mordasiewicz

Masowe skargi na przedstawicieli trafiają do policji i rzecznika konsumentów

Skargi są na nieuczciwe zachowania domokrążców, którzy podszywają się pod operatorów Orange, Vectra, Multimedia czy innych. Bywa, że dziennie ze skargami do rzecznika konsumentów przychodzi kilka oszukanych osób, kierowanych do niego przez policję. Sprawą zajął się Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

- Nasz powiat zalała dosłownie plaga takich domokrążców - potwierdza Edyta Domińczak, rzecznik konsumentów w Stargardzie.- Już w trakcie rozmów telefonicznych z abonentami, którym kończą się umowy proponują ich przedłużenie, oferując rzekomo tańszy, bo wynoszący zaledwie 29.99 zł miesięcznie. Tymczasem jak się okazuje później jest to opłata podstawowa. Nie wspominają, że za pakiet nielimitowanych rozmów trzeba będzie płacić dodatkowo 30 zł, kolejne 10 zł za wykaz połączeń i prezentację numeru. Utrzymuje cały czas konsumenta w przekonaniu, że reprezentuje jego obecnego operatora.

Takie praktyki stosują w ostatnim czasie przedstawiciele firmy Nasza S.A.

- Nawet fałszują podpisy na umowie - mówi pani Danuta. - Kopię umowy przedstawiciel wrzucił mi do skrzynki.

Osoby, które zawarły umowy na odległość tzn. podpisały ją u siebie w domu muszą pamiętać, że mogą z nich zrezygnować w ciągu 14 dni.

Praktyki niezgodne z prawem prowadzą też przedstawiciele Twojej Telekomunikacji i Telekomunikacji dla Domu.

- Konsultanci dzwonili najczęściej do osób starszych, właścicieli numerów stacjonarnych wywierając na nich błędne wrażenie o tym, że rozmawia z nimi ich dotychczasowy operator - mówi Łukasz Famulski, oficer prasowy stargardzkiej policji. - Na razie jest ok. 450 osób pokrzywdzonych. Sygnały napływają od rzeczników konsumentów z całej Polski.

Rzekomo atrakcyjne ceny obowiązują jedynie przez dwa okresy rozliczeniowe. Ci, którzy podpisali umowy informują, że przy podpisaniu umowy nie zostali pouczeni o tym, że mogą od umów odstąpić. Nie otrzymali też stosownego formularza.

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów zajął się sprawdzaniem praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów. W postępowaniu skontroluje podszywanie się pod innego operatora usług telekomunikacyjnych, brak informacji o faktycznej wysokości opłat abonamentowych, utrudnianie odstąpienia od umowy, niedoręczanie wszystkich dokumentów po podpisaniu umowy oraz nieuprawnione żądanie opłat za niezamówione usługi.

UOKiK kwestionuje też żądanie zapłaty za usługi dodatkowe, których konsumenci nie zamawiają.

- Nie podpisuj umowy, której nie rozumiesz, poradź się kogoś bliskiego, albo zadzwoń na infolinię konsumencką 22-290-89-16 lub 801-440-220 - radzi policja.

Wioletta Mordasiewicz

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gs24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.