Dlaczego w Polsce jest tak zimno?

Czytaj dalej
Fot. Fot. Adrzej Wiktor / Polskapresse
Beata Terczyńska

Dlaczego w Polsce jest tak zimno?

Beata Terczyńska

Rozmowa z Tomaszem Zubilewiczem, prezenterem pogody w TVN i TVN 24, absolwentem wydziału geografii UW.

Dlaczego w Polsce w ostatnich dniach zrobiło się tak nieprzyjemnie zimo, a w nocy temperatura spadła w niektórych miejscach na minusowe wartości?

W tym roku o kilka dni wcześniej przyszli zimni ogrodnicy: Pankracy, Serwacy i Bonifacy, którzy zazwyczaj pojawiają się 12,13,14 maja. Wcześniej zawitała też zimna Zośka. Może także dlatego jesteśmy tacy zdegustowani pogodą i narzekamy na nią, bo bardzo zimny, nieprzyjemny był kwiecień, z temperaturą poniżej normy. W środę, w nocy, temperatura spadła miejscami do minus 4 st. C. Na Warmii i Mazurach wcześniej zrobiło się biało.

Może ta frustracja wynika też z tego, że urlopowicze liczyli na słoneczko podczas długiego weekendu, a musieli zakładać czapki i rękawiczki?

Oczywiście. W tym roku tych ciepłych dni mieliśmy zdecydowanie za mało. W ostatnią sobotę w Warszawie były co prawda 24 st. C, ale krótko. Potem znów napłynęło zimne, arktyczne powietrze. W tym roku jeszcze Polska centralna i północ nie zaznały takich pełnych, ciepłych 3 dni. Na południu było nieco lepiej, choćby na początku kwietnia. Na Podkarpaciu było wtedy ok. 21 st. C, a w Ustce, czy Łebie zaledwie 3.

To kiedy zrobi się cieplej?

Już od czwartku sytuacja pogodowa zacznie się zmieniać. Zimne masy powietrza będą powoli wypychane z kraju. Najpierw napłynie do nas powietrze znad Atlantyku, a później znad Afryki. Szczególnie w Polsce południowo - wschodniej w weekend temperatura może podskoczyć powyżej 20 st. C.

Czyli u nas będzie najcieplej?

Tak. Na Podkarpaciu i w Małopolsce. Czy tak już zostanie? Wiele wskazuje na to, że mieliśmy ostatnie podrygi zimna.

Ujemne, niskie wartości w połowie maja i śnieg to jakieś anomalia pogodowe?

To normalna rzecz. Nic nowego. Najczęściej w tym czasie, czyli w pierwszych dwóch tygodniach maja, na wschodzie Europy rozbudowuje się wyż i to on sprowadza arktyczne masy powietrza. Musiał być obserwowany i w poprzednich wiekach, skoro powstało tyle ludowych porzekadeł nt. zimna. Nie świadczy to jednak o zmianach klimatycznych.

Beata Terczyńska

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gs24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.