Mariusz Parkitny

Byli tak brutalni, że sąd nie pozwolił na jawność

Oskarżony Bartłomiej H. wyrok przyjął spokojnie. Pokręcił tylko głową. Ilona H. nie chciała przyjść na ogłoszenie Oskarżony Bartłomiej H. wyrok przyjął spokojnie. Pokręcił tylko głową. Ilona H. nie chciała przyjść na ogłoszenie
Mariusz Parkitny

Surowy wyrok na zabójców Piotra S. Oskarżony został skazany na dożywocie, a jego kochanka ma spędzić w więzieniu 25 lat.

- Przez część naszego życia wychowywaliśmy się w Policach. Piotruś bardzo lubił wspominać tamte czasy. Opiekowała się nami wspaniała kobieta - mówiła pani Zuzanna, siostra ofiary.

Wyrok w tej bulwersującej sprawie zapadł 12 października przed Sądem Okręgowym w Szczecinie.

Piotr S. oraz jego siostra trafili do rodziny zastępczej, gdy sytuacja ich własnej rodziny bardzo się skomplikowała. Tata umarł bardzo szybko, potem zaczęły się problemy mamy.


- To był wspaniały chłopak. Wszyscy go lubili. Kilka lat temu zamieszkał na działkach, bo tak chciał. Działkę kupiła mu właśnie mama zastępcza. Był wolny od nałogów. Kochał życie. Dwa tygodnie przed zabójstwem rozmawialiśmy telefonicznie, miał do nas przyjechać na Boże Narodzenie. Nie rozumiem dlaczego tak go skrzywdził człowiek, któremu Piotrek dał dach nad głową- dodaje pani Zuzanna

Pozostało jeszcze 78% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Mariusz Parkitny

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gs24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.