Tomasz Kapica

Benzen w Kędzierzynie-Koźlu. Nie będzie śledztwa prokuratury. Piki, to nie są wyniki?

Kędzierzynianie boją się, że benzen ma przede wszystkim szkodliwe działanie na dzieci. W tle stacja pomiarowa, która od wielu lat notuje tzw. &q Kędzierzynianie boją się, że benzen ma przede wszystkim szkodliwe działanie na dzieci. W tle stacja pomiarowa, która od wielu lat notuje tzw. "piki".
Tomasz Kapica

Nie będzie śledztwa w sprawie zanieczyszczeń benzenem w Kędzierzynie-Koźlu. Okazuje się również, że badania mieszkańców na poziom fenoli nie wniosły nic do sprawy.

Zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa emisji benzenu w sposób zagrażający życiu lub zdrowiu ludzi złożyła prezydent Kędzierzyna-Koźla Sabina Nowosielska. Stało się to po odnotowaniu stężenia benzenu w powietrzu powyżej 50 mikrogramów na metr sześcienny.

Jak poinformował Urząd Miasta w oficjalnym komunikacie, prokuratura właśnie odmówiła wszczęcia śledztwa w tej sprawie wobec „braku znamion czynu zabronionego”.

Jak śledczy tłumaczą swoją decyzję? "Co innego wartość graniczna, co innego norma. Przestępstwa więc nie ma".

Więcej w dalszej części artykułu

Pozostało jeszcze 81% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 3,69 zł dziennie.

    już od
    3,69
    /dzień
Tomasz Kapica

Staram się być wszędzie tam, gdzie dzieje się coś ważnego. Zajmują się sprawami, które są istotne dla mieszkańców, a także regionalną i ogólnopolską polityką. Patrzę władzy na ręce. Jeśli jest coś, o czym powinienem widzieć, to dzwoń lub pisz.

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2024 Polska Press Sp. z o.o.