Zrujnowany hotel „Bałtyk” ma nowego właściciela

Czytaj dalej
Bogna Skarul

Zrujnowany hotel „Bałtyk” ma nowego właściciela

Bogna Skarul

Po remoncie mają być tu przede wszystkim apartamenty i spora restauracja.

Długo nie było chętnych na kupno byłego hotelu „Bałtyk” w Międzyzdrojach. Syndyk wystawiał obiekt na sprzedaż aż kilka razy i w końcu z minimalną ceną nieco ponad trzy miliony złotych były hotel i nieruchomość nabyła szczecińska spółka Meritum. W porównaniu do pierwszego postępowania, trzy miliony złotych, które nowy właściciel musiał zapłacić jest kwotą niższą o około milion złotych.

Nowi właściciele zapowiadają remont

- Jeszcze w tym roku planujemy rozpocząć remont obiektu - mówi Arkadiusz Zgorzelski, reprezentujący nowego właściciela.

Budynek stoi w reprezentacyjnym miejscu przy promenadzie, przy ul. Bohaterów Warszawy 14. Obiekt wybudowany został w 1870 roku (inne źródła podają 1897 rok) i był niegdyś wizytówką kurortu. Przed wojną był tu luksusowy hotel z restauracją (nazywał się hotel „Seeblick”, co znaczy „spojrzenie na morze”). W latach 1926 - 1930 przebudowano i znacznie powiększono hotel „Seeblick”, a w latach powojennych umieszczono tam wojskowy dom wczasowy. Oficjalna nazwa brzmiała Wojskowy Dom Wypoczynkowy „Bałtyk”. Powstał na mocy rozkazu Ministra Obrony Narodowej w maju 1948 roku. Zgodnie z tym rozkazem, na bazie istniejącego od 1946 roku domu wypoczynkowego dla kadry Szpitala Wojskowego w Szczecinie powstał dom wczasowy, ale już nie tylko dla kadry szpitala wojskowego.

W latach 90. ubiegłego wieku „Bałtyk” przeszedł w ręce prywatnych właścicieli, którzy o obiekt zupełnie nie dbali, choć spółka hiszpańska, która w pewnym momencie zajęła budynek zleciła nawet architektoniczną koncepcję przebudowy obiektów. Światowy kryzys finansowy spowodował, że właściciele wycofali się z inwestycji. A jedyny remont, jakiego później doczekał „Bałtyk”, to zabezpieczenie przed dalszym niszczeniem. To zabezpieczenie sfinansowały zresztą władze Międzyzdrojów.

Co to za nieruchomość

Nieruchomość ma powierzchnię 1596 m kw. Jest zabudowana budynkiem o charakterze komercyjnym w zabudowie wolnostojącej. Część miasta, w której znajduje się obiekt jest dzielnicą mieszkalno-usługową z dominującą funkcją mieszkaniową i pensjonatową. Były hotel „Bałtyk” od morza oddalony jest zaledwie około 150 m. W tej chwili przez cały rok część domów w okolicy wykorzystywana jest na cele wypoczynkowe.

Zrujnowany hotel „Bałtyk” ma nowego właściciela

Działka, na której stoi zabytkowy „Bałtyk” posiada kształt nieregularny, przypominający w ogólnym zarysie wielobok. Na działce znajdują się dwa budynki o charakterze komercyjnym w zabudowie wolnosto-jącej i urządzenia infrastruktury technicznej. Działka na jakiej stoi były hotel jest uzbrojona, a budynek wybudowano w technologii tradycyjnej w latach przedwojennych, składa się z dwóch części powiązanych w jedną bryłę: czterokondygnacyjnej rotundy oraz trójtraktowego, trzykondygnacyjnego skrzydła. Rotunda i skrzydło są przykryte ukośnym dachem konstrukcji drewnianej.

Wcześniej zaplanowano, co ma być w środku

Jeszcze przed sprzedażą obiektu byli właściciele wykonali projekt przebudowy byłego hotelu „Bałtyk”. Planowali, że powstanie tam restauracja dla 80 osób o powierzchni 421 m kw., ale także 24 apartamenty o powierzchni łącznej 1691 m kw. oraz klub fitness o powierzchni 196 m kw.

- Obecny nowy właściciel także chce, aby powstały tam apartamenty i restauracja - mówi Tomasz Wolender zastępca Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Szczecinie.

Apartamenty mają powstać głównie w budynku z tyłu głównego, widocznego od ulicy Bohaterów Warszawy - w obiekcie drewnianym. Z kolei restauracja znajdować się będzie w okrągłej części dawnego hotelu „Bałtyk”, w rotundzie.

- Na razie jeszcze nie ma dokładnych planów budowlanych dotyczących nieruchomości przy ul. Bohaterów Warszawy 14 - wyjaśnia Tomasz Wolender. - Jest tylko pewna koncepcja. Planami architektonicznymi i budowlanymi zajmuje się studio architektoniczne Pawła Zaremby, który już wcześniej, dla poprzednich właścicieli, zajmował się opracowywaniem i koncepcją architektoniczno-budowlaną „Bałtyku”.

Co planuje architekt i co zaleca konserwator

- Przystosowanie zrujnowanego obiektu na potrzeby i w standardzie oczekiwanym przez nowego właściciela jest trudne. To obiekt zrujnowany. Do tego trzeba przecież uwzględnić wszystkie konserwatorskie wytyczne. A właściciel chce, aby apartamenty były w wyższym standardzie - przyznaje Paweł Zaremba.

Nie wiadomo jeszcze ile dokładnie apartamentów znajdzie się w dwóch budynkach byłego kompleksu „Bałtyku”.

- Za wcześnie na to - tłumaczy architekt i dodaje, że adaptacja budynku do nowych funkcji jest jedną wielką grą kompromisów. Na przykład trzeba było zrezygnować z funkcji hotelu między innymi dlatego, że trudno byłoby dostosować do niej w tej chwili obiekt. Za to ma być spora restauracja w części z rotundą oraz tarasy na zewnątrz.

- Te tarasy, to akurat będzie powrót do historycznej funkcji - zapewnia Paweł Zaremba. - Ale zaprojektowanie tych tarasów też nie jest proste, bo działka jest mała.

Z kolei Tomasz Wolender zdradza, że w głównej, okrągłej części budynku ma powstać winda, a jej postawienie odrobinę zakłóci formę dachu.

- To budynek, który powstał pod koniec XIX wieku, a w tej chwili trzeba go dostosować i tak przebudować, aby zapewnić komunikację wewnątrz i nowe funkcje - mówi. - Góra szybu windowego może trochę wystawać powyżej dachu, ale to jest ten jeden ze wspomnianych kompromisów.

Nowi właściciele chcą także, aby z tyłu, na „podwórku” można było dobudować kolejny budynek z kilkoma apartamentami.

- Ta dobudowana część nie będzie widoczna z ulicy - wyjaśnia Tomasz Wolender. - Natomiast w środku obiektu raczej będzie pełna dowolność w projektowaniu - twierdzi konserwator zabytków. - Zresztą tam oprócz stolarki okiennej i drzwiowej niewiele zostało. W salach, nawet w dawnej restauracji nie ma żadnej starej sztukaterii czy ozdób. Wnętrze może być jak najbardziej współczesne.

Bogna Skarul

gospodarka morska, biznes, pogoda i różne takie

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gs24.pl

promocja -50%

Gazeta online przez 90 dni za połowę ceny

43,50 87,00

Skorzystaj z promocji i ciesz się codziennym dostępem do gazety online przez 90 dni. Z tą ofertą oszczędzasz aż połowę ceny!

Kup teraz

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.