Zakatowali niepełnosprawnego Piotra. Zabójcom nie przeszkadzało, że ofiara nie może się bronić. Ruszył proces

Czytaj dalej
Mariusz Parkitny

Zakatowali niepełnosprawnego Piotra. Zabójcom nie przeszkadzało, że ofiara nie może się bronić. Ruszył proces

Mariusz Parkitny

Biegli nie mieli wątpliwości, że oskarżeni o brutalne zabójstwo niepełnosprawnego Piotrka, mieli pełną świadomość co robią.

Na salę rozpraw wchodzili z pochylonymi głowami, aby nikt nie mógł zobaczyć ich twarzy. Chwilę później tylko jeden próbował przeprosić rodzinę ofiary.

Ofiara to 19-letni Piotr ze Świnoujścia. Był studentem pierwszego roku prawa. Miał orzeczoną niepełnosprawność po przebyciu dziecięcego porażenia mózgowego. Zabójcom nie przeszkadzało, że ofiara nie może się bronić. Tak go katowali, że zabili.

Pozostało jeszcze 92% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa promocyjna

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

Mariusz Parkitny

Dziennikarz Głosu Szczecińskiego od prawie dwóch dekad. Także ww.gs24.pl, szczecin.naszemiasto.pl, Nasze Miasto Szczecin, Trendy. Z wykształcenia prawnik. Zajmuję się najczęściej sprawami wymiaru sprawiedliwości: relacjami z procesów, opisywaniem śledztw. Interesują mnie też sprawy Szczecina. Czasem przyglądam się też naszej polityce.
Znajdziecie mnie też na Facebooku, Twitterze i Instagramie.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gs24.pl

cena obniżona -50%

Dostęp do gazety online na 30 dni za połowę ceny

14,50 29,00

Czytaj aktualną gazetę w formacie PDF bez wychodzenia z domu. Pobierz ją i podziel się z bliskimi. Bądźcie na bieżąco z informacjami!

Kup teraz

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.