Marzena Sutryk

Uwaga na oszustów, którzy naciągają na lipne kwatery

Uwaga na oszustów, którzy naciągają na lipne kwatery Fot. archiwum polskapress
Marzena Sutryk

Wybierasz się na wakacje i rezerwujesz nocleg przez internet? Nie daj się oszukać.

Ofiarą oszusta padł turysta, który z rodziną wynajął apartament w Kołobrzegu, by odpocząć w te wakacje nad polskim morzem.

- Skorzystał z portalu z ogłoszeniami. Zapłacił 1.300 złotych w ramach - jak to nazwano - kaucji. Przyjechał na miejsce i okazało się, że pod wskazanym adresem w ogóle nie ma takiego mieszkania. Klatka schodowa liczyła 36 mieszkań, a kwatera była pod numerem 42, który w rzeczywistości nie istnieje - mówi mł.asp. Tomasz Kwaśnik, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Kołobrzegu, która wyjaśnia zgłoszenie poszkodowanego.

Bo oczywiście po ogłoszeniodawcy nie ma śladu, a pieniądze przepadły.

Podobnie została oszukana inna turystka, która przed przyjazdem wpłaciła za dwa tygodnie wypoczynku nad morzem 1.800 złotych na wskazane przez ogłoszeniodawcę konto.

Na tydzień przed przyjazdem oferujący wynajem apartamentu przestał odbierać od niej telefony. Kobieta przyjechała „w ciemno”. I wtedy na miejscu przekonała się, że apartament pod wskazanym adresem nie istnieje. Sprawę także zgłosiła policji. Co zaskakuje - kobieta dokonała rezerwacji pobytu poprzez znany portal, o którym panuje przekonanie, że sprawdza zgłaszane kwatery, czy faktycznie istnieją.

- Każdy, kto szuka noclegu za pośrednictwem internetu i decyduje się na rezerwację poprzez system internetowy, musi być przy tym bardzo ostrożny. Zwłaszcza, gdy spotyka się z żądaniem wpłacenia określonej kwoty na wskazane konto - mówi podkom. Monika Kosiec, rzeczniczka Komendy Miejskiej Policji w Koszalinie.

- Dlatego lepiej nie korzystać z ofert, które są nam kompletnie obce i nikt nie jest w stanie nam ich polecić. Warto poświęcić czas, by poszukać opinii na forach internetowych na temat danego obiektu. Można też sprawdzić w danym urzędzie - miasta, bądź gminy, czy pod wskazanym adresem rzeczywiście ktoś prowadzi działalność gospodarczą i udostępnia noclegi.

Pamiętajmy też, by być ostrożnym, gdy ogłoszeniodawca domaga się danych dotyczących naszych kart kredytowych, celem rezerwacji pobytu; lepiej, by nie wpadły one w niepowołane ręce.

Tutaj się czyta. Bez reklam.

Tak jak w kiosku. Kupując prenumeratę cyfrową, możesz czytać codzienne wydanie Głosu Szczecińskiego.

Co zyskujesz:

  • dostęp do wszystkich treści Głosu Szczecińskiego
  • codzienne e-wydanie Głosu Szczecińskiego
  • artykuły, reportaże, wywiady i multimedia
  • co tydzień nowy numer Ekstra Magazynu
Marzena Sutryk

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gs24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.