Ulica Roberta Lewandowskiego w Kuźni Raciborskiej: zamieszka na niej ponad 1000 osób

Czytaj dalej
Fot. Bartek Syta
Jacek Bombor

Ulica Roberta Lewandowskiego w Kuźni Raciborskiej: zamieszka na niej ponad 1000 osób

Jacek Bombor

Robert Lewandowski będzie miał pierwszą w Polsce ulicę? Wygląda na to, że tak! I to w ramach „ustawy dekomunizacyjnej” - jako patron zastąpi generała Karola Świerczewskiego. "Robert zgadza się, widząc zaangażowanie młodzieży" - napisał jego menedżer, Cezary Kucharski. Decyzję zaakceptować muszą jeszcze radni z Kuźni Raciborskiej. Ale wynik jest przesądzony.

Ulica Roberta Lewandowskiego: jest zgoda, będzie uchwała

Sprawa ulicy Roberta Lewandowskiego wydaje się przesądzona, bo sprawę muszą jeszcze klepnąć radni na sesji z końcem sierpnia. Wcześniej burmistrz Kuźni Raciborskiej, Paweł Macha, uzależniał poddanie sprawy pod głosowanie od zgody samego patrona - Roberta Lewandowskiego. Efekt? - 28 czerwca dostaliśmy odpowiedź od menedżera Roberta Lewandowskiego, Cezarego Kucharskiego, że piłkarz zgadza się na taki pomysł, bo widzi wielkie zaangażowanie młodych ludzi. Skoro sam sportowiec nie ma nic przeciwko temu, to teraz ostateczną decyzję podejmą radni na sesji, która zostanie zorganizowana najpóźniej w ostatnich dniach sierpnia - wyjaśnia nam Dominik Klimanek, sekretarz miasta Kuźnia Raciborska. O tym, że Kuźnia może mieć taką ulicę, zdecydował tak naprawdę przypadek.

Fajnie będzie wyglądało w dokumentach, że mieszkam przy ulicy Roberta Lewandowskiego - śmieje się 37-letnia Joanna Nienadowska, mieszkająca w bloku przy ulicy Generała Karola Świerczewskiego w 5-tysięcznej Kuźni Raciborskiej.

Gdy radni pod koniec sierpnia zaakceptują pomysł mieszkańców, gmina będzie pierwszą w kraju, która uhonoruje w ten sposób najlepszego obecnie polskiego piłkarza. - Zastanawiałam się tylko nad jednym. A jak coś przeskrobie, gdy zakończy karierę? Noga mu się powinie? Chociaż widząc, jak zachowuje się teraz, to nie grozi. Jestem spokojna - śmieje się 37-latka.
Pomysł pojawił się przy okazji zmiany pięciu komunistycznych patronów ulic, wskazanych przez wojewodę. Do urzędu trafiła lista z podpisami 160 mieszkańców, którzy chcieli, by Robert Lewandowski wymienił Świerczewskiego.

A miała być po prostu: Szkolna...

Bo wszystko wskazywało na to, że ulica Generała Karola Świerczewskiego będzie Szkolną. Tak zdecydowało 36 mieszkańców, którzy stawili się na konsultacjach w sprawie zmian ulic z komunistycznymi patronami. Świerczewski miał innych „rywali”. Prócz Szkolnej proponowano nazwy: Jana Pawła II, Czesława Miłosza, Marii Konopnickiej, Jana Kochanowskiego czy Zbigniewa Wodeckiego...

Na Szkolną zagłosowało 22 mieszkańców, więc uznano, że temat zamknięty. Tymczasem do 21 czerwca był jeszcze czas, by swoje uwagi zgłosiły kluby, organizacje, stowarzyszenia. I nagle jeden z głównych trenerów Miejskiego Klubu Sportowego Sparta, Maciej Kriwienok, przyniósł listę 160 podpisów mieszkańców, że chcą Lewandowskiego. - Młodzież skupiona nie tylko w naszym klubie, ale także innym, gdzie trenują piłkę nożną, spontanicznie zbierała podpisy. Mocno się w to zaangażowali, biegali po osiedlu, pomysł poparło mnóstwo osób. Ja sam też jestem za, trzeba wynagrodzić młodym, że chcą mieć swojego patrona, na czasie - mówi Maciej Kriwienok, który sam jest radnym, a przy okazji w klubie trenuje sporty walki. Jak sam przyznaje, przy okazji takiej sprawy uda się upiec dwie pieczenie na jednym ogniu. - Nie ukrywam, że Anna Lewandowska, jako małżonka, to też świetna postać, ma czarny pas karate, to także imponuje naszym adeptom. Kto wie, może uda się teraz parę zaprosić do nas, do Kuźni - zastanawia się Maciej Kriwienok.

Burmistrz jest entuzjastą pomysłu

Co władze na to? - Trudno mi się wypowiadać, bo sam nie jestem mieszkańcem Kuźni Raciborskiej. Ale oceniam działalność pana Roberta bardzo pozytywnie, sam jestem jego kibicem - dodaje sekretarz gminy, Dominik Klimanek. Burmistrz Paweł Macha jest entuzjastą pomysłu: - Robert Lewandowski to postać pozytywna, nie zrobił nic złego. Jest symbolem sukcesu, pracy, to pozytywne wzorce, młodzi mogą z niego brać przykład. Myślę, że sprawie przyklasną radni - mówi Paweł Macha, a pewność bierze stąd, że ma w radzie większość.

- Akceptację uzależniałem od zgody samego Roberta, a dostaliśmy odpowiedź, że cieszy go takie zaangażowanie młodzieży i się zgadza - mówi burmistrz.

Także sami mieszkańcy Kuźni Raciborskiej pomysłowi przyklaskują. Ulica Świerczew-skiego to obecnie kręgosłup największego osiedla w gminie - to najdłuższa ulica, tam zameldowanych jest ponad 1000 spośród 5 tysięcy zamieszkujących całą Kuźnię.

- Ja nie mam nic przeciwko. Jak młodzi chcą, to niech sobie wybiorą swojego Małysza, Lewandowskiego czy jakiego tam mają idola - śmieje się Joanna Nienadowska, mieszkanka ulicy Świerczewskiego.

Dla porządku przypominamy, że w Kuźni wojewoda - zgodnie z nowymi przepisami - wskazał na usunięcie z nazw ulic pięciu patronów. Prócz Karola Świerczewskiego zmieniono już nazwy ulic Findera (na Spacerową), Janka Krasickiego (na Ignacego Krasickiego), Nowotki (na Leśną), Marii Fornalskiej (na Kasztanową).

Wyprzedził Latę, goni Lubańskiego. "Lewandowski to zawodnik, który może pobić wszystkie rekordy" - ZOBACZ WIDEO:

Jacek Bombor

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gs24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.