Trwa bój o szczepienia. Czy grożą nam epidemie?

Czytaj dalej
Urszula Ludwiczak

Trwa bój o szczepienia. Czy grożą nam epidemie?

Urszula Ludwiczak

W tym roku w woj. podlaskim na odrę zachorowało troje niezaszczepionych dzieci. Na szczęście choroba przebiegła u nich łagodnie. Na szczęście, bo odra to śmiertelne niebezpieczeństwo. Podobnie jak wiele innych zakaźnych chorób, które udało się wyeliminować dzięki szczepionkom. Teraz mogą znowu stać się zagrożeniem dla zdrowia i życia, bo coraz więcej rodziców odmawia szczepienia dzieci.

Karolinka nie została zaszczepiona na gruźlicę. Po urodzeniu nie mogła przyjąć szczepionki ze względu na czasową małopłytkowość, a jak ta minęła, przyplątała się białaczka. Ze względu na stan zdrowia nigdy nie będzie mogła przyjąć szczepionki. „Chronicie ją Wy - zaszczepieni“ - taki apel do swoich znajomych na portalu społecznościowym wystosowała Urszula Arter, mama dziewczynki. Jej córka z powodu choroby nie mogła przyjąć też w terminie innych obowiązkowych szczepionek. - Teraz chcemy to nadrobić, a dodatkowo zaszczepić córkę od grypy. Uważam, że szczepienia są potrzebne, zwłaszcza te obowiązkowe. Dzięki nim udało się wyeliminować wiele groźnych chorób - podkreśla Urszula Arter.

6,5-letnia Karolina ma uszkodzoną odporność. Jest jak papierek lakmusowy - gdy tylko w jej otoczeniu pojawi się jakiś wirus, zaraz się to na niej odbija. - A teraz wracają te stare choroby, których przez wiele lat nie było, jak szkarlatyna czy bostonka - martwi się mama dziewczynki.

Karolinka będzie chroniona tylko wtedy, jeśli ludzie wokół niej będą zaszczepieni. Tymczasem liczba niezaszczepionych dzieci rośnie w Polsce lawinowo. W 2010 r. było ich niecałe 3,5 tys., w 2017 - już ponad 30 tys. Do tego w ub. tygodniu Sejm zgodził się na skierowanie do dalszych prac obywatelskiego projektu ustawy znoszącej obowiązkowe szczepienia.

Sytuacja jest coraz groźniejsza

W woj. podlaskim rodziców, którzy odmawiają szczepienia swoich dzieci, także przybywa. Jeszcze 10 lat temu takich przypadków zdarzało się kilkanaście, góra kilkadziesiąt w roku. W 2015 r. było ich już 299, rok później -420, a w 2017 - 510!

Pozostało jeszcze 76% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Urszula Ludwiczak

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gs24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.