Małgorzata Klimczak

Szczecinianie chętnie czytają dobrą literaturę i lubią festiwale literackie

Szczecinianie chętnie czytają dobrą literaturę i lubią festiwale literackie
Małgorzata Klimczak

Maj to miesiąc poświęcony książce. Tydzień Bibliotek i Apostrof promują czytelnictwo. Do Szczecina coraz częściej przyjeżdżają słynni pisarze nie tylko na festiwale

Od kilku lat Szczecin włącza się w Apostrof Międzynarodowy Festiwal Literatury. Ten Festiwal to nie tylko rodzimi mistrzowie pióra i gwiazdy światowej literatury, ale też debaty i dyskusje prowadzone przez cenionych krytyków i znanych dziennikarzy.

Pisarze w Szczecinie

W Szczecinie z z czytelnikami spotkali się: Łukasz Orbitowski, Magdalena Witkiewicz, Jona-than Carroll i Wojciech Kuczok. Laureat Paszportu Polityki i nagrody Nike. Wojciech Kuczok przyjechał na festiwal z okazji premiery powieści kryminalnej „Czarna”. Fani literatury Jonathana Carrolla mieli okazję porozmawiać z autorem o najnowszej powieści „Kolacja dla wrony”.

Łukasz Orbitowski lubi systematyczność

Gościem festiwalu był także Łukasz Orbitowski, twórca momentami piekielnie dowcipnych, momentami krzepiących, ale zawsze niezmiennie mądrych felietonów „Rzeczy utracone. Notatki człowieka posttowarzyskiego”.

- 10 lat temu postanowiłem prowadzić bloga, nie byłem w stanie przestać go pisać - mówi Łukasz Orbitowski. - Ten blog się rozrastał i pełnił funkcję terapeutyczną. Dzisiaj już wiem, że literatury terapeutycznej nie powinno się pisać, a to jest błąd, który popełnia każdy niedoświadczony twórca. Wiele osób mnie namawiało, żeby bloga wydać w wersji papierowej. W ten sposób powstała ta książka.

Łukasz Orbitowski opowiadał też o tym, jak wygląda praca pisarza.

- Na pierwszym etapie wyrzucam to, co mogłoby naruszyć czyjąś prywatność, a w drugiej kolejności to, co mi się wydaje durne - mówi pisarz. - Wywalanie tekstu jest trochę jak wysuszanie jeziora wiadrem. Cały czas jest zbyt dużo materiału. Ale felieton piszę maksymalnie pół godziny.

Dlaczego autor nie ma problemu z systematycznością?

- Jestem niewolnikiem powtarzalności - mówi Orbitowski. - Lubię, kiedy moje życie uzyskuje stabilne koleiny. Mój blog jest jednym z nawyków, które budują moją codzienność. Nie mam z tym problemu.

Z kolei Magdalena Witkiewicz przekonała miłośników literatury kobiecej, że nawet najbardziej niepozorna decyzja, może wpłynąć na całe życie, o czym właśnie jest książka „Czereśnie zawsze muszą być dwie”.

Jonathan Carroll lubi żurek

Największą gwiazdą był Jonathan Carroll. To mieszkający w Wiedniu wykładowca literatury amerykańskiej, jest jednym z najoryginalniejszych współczesnych pisarzy. Twórczość Carrolla określa się czasami mianem europejskiej wersji realizmu magicznego. Ma wielu fanów.

Świat przedstawiony w jego książkach pozornie jest światem realistycznym, bliskim każdemu czytelnikowi. W miarę rozwoju fabuły pojawiają się osoby z zaświatów, elementy magii, zwierzęta mówiące ludzkim głosem itp. Jego pierwsza powieść „Kraina Chichów” ukazała się po rekomendacji Stanisława Lema w 1980 r. Carroll uczył wtedy języka angielskiego syna polskiego pisarza, Tomasza. Kilka książek Carrolla miało światowe prapremiery w Polsce. Pisarz często odwiedza nasz kraj. Nie tylko dlatego, żę jak podkreśla - uwielbia polski żurek.

- To moja najukochańsza zupa, ze wszystkich na świecie - mówi pisarz.

W tym roku w ramach promocji najnowszejj książki „Kolacja dla wrony” autor odwiedził również Szczecin.

- Wiele moich książek sprzedaje się w Szczecinie. Nie wiedziałem tego, dopóki wydawca mi nie powiedział - mówi Jonathan Carroll. - Niestety, odwiedzam wiele miast niewiele z nich widząc. Na przykład do Wrocławia udało mi się pojechać tylko raz prywatnie, za to cztery razy w związku z promocją książki. Jedzenie, spanie, podróż, spotkanie i tak w kółko, więc nie mam czasu zwiedzać, czego bardzo żałuję. Ale muszę szybko wrócić i wziąć się do pisania. Jestem mniej więcej w jednej trzeciej nowej książki i nie chcę jej zostawiać zbyt długo samej. To jak zostawić za drzwiami psa, który szczeka i chce, żeby go wypuścić.

Akcje czytelnicze

W Szczecinie odbywa się także Festiwal Czytania „Odkrywcy wyobraźni”. Podczas tego festiwalu w Książnicy Pomorskiej i kilku innych miejscach, znani i lubiani aktorzy czytają wielką literaturę oraz opowiadają o swoich fascynacjach literackich. Co prawda są tacy, którzy uważają, że czytelnicy przychodzą „na aktorów”, a nie posłuchać wielkiej literatury, ale akcja cieszy się ogromnym powodzeniem.

Akcje bibliotek

W Miejskiej Bibliotece Publicznej w Szczecinie, w kilku naszych filiach, działają Dyskusyjne Kluby Książki. Tym samym uczestniczymy w projekcie ogólnopolskiej sieci DKK, funkcjonujących pod patronatem Instytutu Książki. Polega to na utworzeniu małych grup ludzi zainteresowanych czytaniem oraz rozmową o książkach. Grupy miłośników książek cyklicznie spotykają się w lokalach biblioteki i dyskutują, dzielą się wrażeniami, spierają, krytykują albo zachwalają bieżące lektury.

W przeciwieństwie do festiwalu Apostrof te spotkania odbywają się regularnie i również przyjeżdżają na nie znani pisarze. Była m.in. Olga Tokarczuk czy Ziemowit Szczerek.

Kilka dni temu filia MBP nr 54, czyli ProMedia po trzech latach działalności otrzymała tytuł Biblioteki Roku 2016, najlepszej biblioteki województwa zachodniopomorskiego. To właśnie tam odbywają się te spotkania. Po rozbudowie filii przy ul. Matki Teresy Kalkuty MBP ta tez uzyska większą przestrzeń i będzie mogła organizować więcej spotkań. Okazuje się, że ProMedia nie mieści wszystkich chętnych.

Najważniejszy duży wybór książek

- Ale tak naprawdę o jakości biblioteki świadczy oferta. Im więcej nowości wydawniczych i multimediów, tym chętniej czytelnicy korzystają z biblioteki - mówi Krzysztof Marcinowski, dyrektor MBP.

Biblioteki robią także akcje dla dzieci. Klub Zaczytanego Malucha to akcja MBP dla najmłodszych. Na spotkaniach jest wspólne czytanie książek, zabawy, konkursy z nagrodami i niespodzianki. Klub Zaczytanego Malucha rozwija w dzieciach umiejętność słuchania ze zrozumieniem, zainteresowanie książkami, integruje z innymi dziećmi w podobnym wieku oraz oferuje zabawy związane z książkami. Dla rodziców jest to możliwość zapoznania się z nowościami na rynku wydawniczym dzięki temu, że ProMedia jako pierwsze oferują nowości książkowe.

Małgorzata Klimczak

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gs24.pl

cena obniżona -50%

Dostęp do gazety online na 30 dni za połowę ceny

14,50 29,00

Czytaj aktualną gazetę w formacie PDF bez wychodzenia z domu. Pobierz ją i podziel się z bliskimi. Bądźcie na bieżąco z informacjami!

Kup teraz

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.