Szczecin może się promować przez architekturę - już jest sławny!

Czytaj dalej
Małgorzata Klimczak

Szczecin może się promować przez architekturę - już jest sławny!

Małgorzata Klimczak

Ostatnie kilka lat to ogromne sukcesy szczecińskiej architektury i wiele nagród.

Dwa lata temu Filharmonia im. Karłowicza została obsypana mnóstwem nagród w dziedzinie architektury, w tym najważniejszą - nagrodą Miesa van der Rohe nazywanej Noblem w architekturze.

W tym roku SARP nominował do tej nagrody Centrum Dialogu Przełomy. Nawet jeżeli ten budynek nie dostanie żadnej nagrody w tym konkursie, to i tak ma się czym pochwalić. W ciągu kilku ostatnich miesięcy CDP zostało najlepszą przestrzenią publiczną Europy, a na Światowym Festiwal Architektury (World Architecture Festival 2016) otrzymał nagrody w kategorii kultura oraz nagrodę główną dla najpiękniejszego budynku na świecie.

Na tym ostatnim festiwalu zauważono nie tylko budynki zrealizowane, ale także projekty. W kategorii Projekty Przyszłości nominowano przebudowę Teatru Letniego im. Heleny Majdaniec w Szczecinie autorstwa biura Flanagan Lawrence z Londynu.

Konkursy to podstawa

Sukcesy zaczęły się wtedy, kiedy Szczecin zaczął organizować międzynarodowe konkursy na projekty architektoniczne. Zaczęły do nich przystępować firmy, które często mają zupełnie inne spojrzenie na architekturę niż Polacy przyzwyczajeni do tradycyjnej zabudowy.

Dzięki temu wygrała filharmonia zaprojektowana przez Hiszpanów. Ale pamiętamy, że na początku wzbudzała kontrowersje wśród mieszkańców. Dopiero z czasem odwiedzający zaczęli ją doceniać.

Podobnie było z Centrum Dialogu Przełomy. Schowane pod ziemią, wydawało się dziwactwem architektonicznym, a jednak spodobało się.

Konkurs na przebudowę amfiteatru wygrali Brytyjczycy, którzy również zaproponowali nietypową bryłę przypominającą kołyskę. Amfiteatr nagrodzony już na etapie projektu może również odnieść sukces.

Amfiteatr jak kołyska

- Zwycięska firma Flanagan Lawrence została nagrodzona za świadomą, co do konstrukcji i wartości użytkowej, budowlę. Daje szansę na wyjątkową jakość jako niezależny obiekt ogrodowy i amfiteatr - mówi Jarosław Bondar, architekt miasta.

Obiekt został zaprojektowany jako okno otwierające się na główną oś z widokiem na wzgórze na ul. Słowackiego i wysepkę na jeziorze Rusałka. Jego dach przypomina kołyskę i sprawia wrażenie lekkiej i delikatnej konstrukcji.

Zwycięski projekt otrzymał 378 punktów od jurorów. Konkurs był prowadzony dwuetapowo. W pierwszym etapie wzięło udział 16 zespołów projektowych, w drugim etapie - 5. Modernizacja Teatru Letniego ma kosztować 12 mln zł. To będzie koszt remontu i wyposażenia obiektu. Prace mają się zakończyć w 2017 roku.

Teatr Letni w Parku Kasprowicza wygląda jak kołyska.
Centrum Dialogu Przełomy otrzymało najważniejsze architektoniczne nagrody.

Centrum Nauki jak łódka

W przyszłym roku ruszą prace związane z powstaniem morskiego Centrum Nauki na Łasztowni. To centrum ma mieć 7 tys. m kw. z czego 80 proc. zajmą przestrzenie wystawowe.

10 lat temu powstała idea wybudowania Muzeum Morskiego w Szczecinie. Pomysłu nie udało się jej zrealizować w perspektywie finansowej 2007-2013, ale udało się w kolejnej.

Konkurs na projekt tego obiektu został zorganizowany w 2011 roku. Wygrał go architekt Piotr Płaskowicki, który właśnie podpisał umowę z urzędem marszałkowskim na projekt wykonawczy i pozwolenie na budowę.

- Z zewnątrz ten obiekt będzie wyglądał jak kadłub statku - mówi architekt. - Staraliśmy się, żeby to była bryła wysublimowana. Z dachu będzie widok na Odrę i Wały Chrobrego. Mamy ogromny potencjał, bo do zagospodarowania jest czysta działka na Łasztowni, na której może powstać cała ścieżka morska.

W marcu 2017 roku ma powstać ostateczna wersja architektoniczna budynku, w lipcu 2017 będzie opracowany projekt budowlany, kwiecień 2018 - ogłoszenie przetargu na wykonawcę, lipiec 2018 - rozpoczęcie prac. Koniec przewidywany jest na rok 2020. Koszt inwestycji to 38,5 mln zł.

Łasztownia sercem miasta

Studenci z uniwersytetu KU Leauven w Belgii w 2015 roku zwiedzali Szczecin, a później dostali zadanie, aby zaprojektować coś na Łasztowni. Swoje prace dyplomowe poświęcili zagospodarowaniu wyspy. Efekty z odwiedzin Szczecina pokazali w Starej Rzeźni.

Prezentacja prac jest jednym z elementów projektu „Łasztownia. Nowe serce miasta” zmierzającego do przywrócenia wyspy mieszkańcom. Jest to też naturalna kontynuacja realizacji strategii marki Floating Garden 2050.

Miasto planuje w ciągu najbliższych lat stworzyć tu wyjątkowe miejsce.

Teatr Letni w Parku Kasprowicza wygląda jak kołyska.
Morskie Centrum Nauki na Łasztowni powinno powstać w 2019 roku przy współpracy z uczelniami.

Ważnym impulsem rozwojowym dla Łasztowni będzie realizacja układu komunikacyjnego, tj. budowa nowego Mostu Kłodnego wraz z przebudową układu drogowego poprawiającego dojazd do terenów portowych czyli od dawna oczekiwanego ronda na ulicy Energetyków.

Zakończenie tego zadania planowane jest na rok 2022. Do dziś też spółka Portu Rybackiego Gryf, obejmująca starą zabudowę Łasztowni, nie została skomunalizowana, a bez jej włączenia do całości koncepcji zabudowy wyspy nie może być mowy o uchwaleniu planu zagospodarowania przestrzennego.

Jesienią tego roku w Szczecinie spotkali się architekci w międzynarodowym składzie i dyskutowali o przyszłości Łasztowni. To spotkanie miało na celu przygotować i opracować przez sąd konkursowy warunki konkursu architekto-niczno-urbanistycznego na zagospodarowanie obszaru Międzyodrza, w tym terenu Łasztowni.

Eksperci mają przygotować zasady konkursu, żeby trafiły do niego jak najciekawsze projekty najlepszych pracowni projektowych z całego świata.

Małgorzata Klimczak

Zajmuję się szczecińską kulturą i edukacją, co często idzie w parze, a w zasadzie się łączy, bo kultura edukuje, a edukacja zazwyczaj wymaga kultury. Kultura to przez wielu dziedzina pomijana, ignorowana i stawiana na ostatnim miejscu, bo są rzeczy ważniejsze. Bo jest gospodarka, polityka, inwestycje. Za każdym razem, kiedy coś takiego słyszę, zastanawiam się, jak wyglądałby świat bez kultury. Dlatego staram się o nią walczyć i ja promować na łamach. Piszę o szczecińskich artystach, a tych, którzy tu wpadają na chwilę, pytam o to jak widzą Szczecin. Edukacja i kultura kształtują nas na całe życie. Bez edukacji i kultury nie ma dobrej gospodarki, polityki i dobrych inwestycji.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gs24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.