Joanna Krężelewska

Strzelał, bo nie była mu posłuszną. Zginęła z ręki brata we własnym domu

Akta sprawy. Fot. Archiwum Akta sprawy.
Joanna Krężelewska

Zginęła z ręki brata we własnym domu. Tuż przed śmiercią chciała 20-letniego mężczyznę uratować przed karą. Kłamała, że sama się postrzeliła. Wszystko widzieli jednak świadkowie. Kara była więc nieuchronna.

W drugą rocznicę powstania ORMO urządzono wielką fetę. Przedstawiciele najwyższych władz krajowych zgromadzili się w sali Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego.

Były uroczyste przemowy, uściski rąk, gratulacje. Wszystko pod sporych rozmiarów ilustracją. Na niej gałązka pokoju spleciona była z sowiecką pepeszą. Jak dziś nazwać pomysł artysty na kontrowersyjne w swej wymowie dzieło? Nadużyciem? Co najmniej.

Chcesz poznać resztę wstrząsających szczegółów tej opowieści?

 

Już teraz wykup dostęp i poznawaj z nami mroczną historię regionu!

Pozostało jeszcze 93% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Joanna Krężelewska

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.