Marek Rudnicki

Służby celne i podatkowe. Rewolucja

Służby celne i podatkowe. Rewolucja
Marek Rudnicki

Krajowa Administracja Skarbowa połączy w jedną dotychczasowe trzy służby.

Reforma obejmująca służby cywilną i celną, która ruszy już 1 marca, obejmie w naszym województwie dokładnie 3344 pracowników zatrudnionych w trzech dotychczasowych służbach, tj. administracji podatkowej, służbie celnej i kontroli skarbowej.

Zakłada się, że w nowej służbie administracja zostanie zredukowana o 10 proc. w stosunku do obecnie funkcjonującej. Dyrektor szczecińskiej Izby Administracji Skarbowej Jarosław Grzelak zapewnia, że nikt nie zostanie w wyniku reformy zwolniony. Jest bowiem dużo wakatów, a od roku służby te nie przyjmują nowych pracowników. W Krajowej Administracji Skarbowej nie będą mogły już być zatrudniane osoby, które dotąd prowadziły również własną działalność gospodarczą.
A także takie, które były pracownikami służb bezpieczeństwa.

Założeniem reformy jest uszczelnienie systemu i skierowanie wszystkich sił nie na tych, którzy uczciwie płacą podatki i rozliczają się z fiskusem, a na działania przeciwko różnego rodzaju przestępstwom. W tym tzw. karuzele podatkowe, w elektronice, w obrocie paliwami i wyłudzających podatek VAT.

Gdy w czerwcu po raz pierwszy pojawiła się informacja o skonsolidowaniu służb, związki zawodowe wysunęły wiele zastrzeżeń, w tym, że reorganizacja, wbrew założeniom, nie doprowadzi do zlikwidowania szarej strefy i zwiększenia wpływów do budżetu, a wręcz doprowadzi do zwiększenia możliwości przemytu towarów. Twórcy nowych uregulowań przekonywali, że konsolidacja służb to zwiększenie jej efektywności wobec dotychczasowego systemu, w którym „akcenty były źle ukierunkowane”.

Przedwczoraj w regionie szczecińskim odbyło się pierwsze (poza tymi na szczeblu centralnym) spotkanie ze związkami zawodowymi. Nic dziwnego - połączenie służb, to również kwestia czysto ludzka, czyli zarobków i ewentualnych ich zmian. Z informacji szczecińskiej Izby wynika, że płace celników były dużo wyższe niż służb cywilnych (te drugie rzędu średnio 2,8 tys. zł brutto). Teraz ulegną poprawie. Na ile, czas pokaże i negocjacje ze związkami.

Ustawa wprowadziła dodatki kontrolerskie i orzecznicze w wysokości do 50 proc. pensji podstawowej.

Po konsolidacji, która ma zakończyć się 1 marca (w trakcie w Szczecinie 1 lutego wizytować przygotowania ma szef KAS, Marian Banaś), nadal bezpośrednia obsługa podatnika odbywać się będzie w urzędach skarbowych, których lokalizacja nie zmieni się.

Przy czym organem odwoławczym w sprawach podlegających naczelnikom urzędów skarbowych i naczelnikowi urzędu celno-skarbowemu będzie dyrektor izby administracji. Natomiast duże kontrowersje wzbudza zapis w nowej ustawie o KAS, że odwołania od decyzji naczelnika urzędu celno-skarbowego będzie rozpatrywał ten sam naczelnik. Dotąd można było odwołać się do dyrektora izby skarbowej lub celnej, a następnie do sądu. Teraz do tego samego naczelnika i później od razu do sądu.

Mocno podkreśla się, że wszystkie urzędy mają respektować zapisy Konstytucji biznesu. W tym takie jak: „co nie jest prawem zabronione, jest dozwolone”, domniemanie uczciwości przedsiębiorcy, udzielanie informacji i przyjazna interpretacja przepisów.

Marek Rudnicki

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gs24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2021 Polska Press Sp. z o.o.