Bogna Skarul

Rynek pierwotny czy wtórny w Szczecinie

Czy różnice w cenie mieszkań na rynku wtórnym i pierwotnym (nawet do 35 proc.) spowodują, że deweloperzy obniżą ceny swoich mieszkań? Czy różnice w cenie mieszkań na rynku wtórnym i pierwotnym (nawet do 35 proc.) spowodują, że deweloperzy obniżą ceny swoich mieszkań?
Bogna Skarul

W Szczecinie za nowe mieszkanie z rynku pierwotnego zapłacimy nawet 40 tys. zł więcej niż za podobnej wielkości z rynku wtórnego.

Średnia cena 60-metrowego nowego mieszkania w Szczecinie wynosiła w maju 2017 roku 281 tys. 474 zł. Takiej samej wielkości mieszkanie z rynku wtórnego kosztowało w tym samym czasie przeciętnie 241 tys. 457 zł. To o ponad 40 tys. zł mniej. Tak jest w Szczecinie. A z analiz Expandera wynika, że najmniejsze różnice w cenach występują w Warszawie (15,4 tys. zł) i Rzeszowie (9 tys. zł), a największe w Katowicach (95,2 tys. zł) i Łodzi ( 77 tys. zł).

Nowy trend na rynku

To nowy trend na rynku, bo przez lata więcej płacono za używane mieszkania. Dlaczego? Bo, aby się można było do niego wprowadzić wystarczyło często tylko odświeżyć lokal. Natomiast nowe mieszkania są sprzedawane w tzw. stanie deweloperskim. To oznacza, że aby móc w nim zamieszkać, trzeba wydać dodatkowe pieniądze m.in. na wykończenie łazienki, kuchni, położenie podłóg.

Ta różnica, za wydanie pieniędzy na nowe i używane mieszkanie, wyraźnie się powiększa jak uwzględnimy właśnie te dodatkowe koszty. Okazuje się, że na przystosowanie nowego lokalu do zamieszkania cena wzrasta jeszcze średnio o 15- 20 proc.

Ile więc więcej trzeba zapłacić

Na wykończenie nowego mieszkania o powierzchni 60 m kw. trzeba wydać ok. 40 tys. zł więcej niż na odświeżenie starego. Po uwzględnieniu tego faktu okazało się, że w Szczecinie za nowe mieszkanie trzeba zapłacić aż ponad 80 tys. zł więcej. A to prawie 35 proc. więcej niż koszt mieszkania na rynku wtórnym z lekkim tylko odświeżeniem.

W Katowicach różnica w łącznych kosztach wynosi aż 64 proc. W Łodzi to natomiast 56 proc.

Rekordowa dobra sprzedaż nowych

Te różnice w cenie mogą spowodować, że choć ostatnio deweloperzy cieszą się, że ich mieszkania sprzedawane są niemal od ręki, to wydaje się jednak, że w najbliższym czasie ten trend się może odwrócić.

Tym bardziej, że stare mieszkania, a szczególnie te z tzw. wielkie płyty, licznie budowane w Polsce w minionych dekadach, wciąż się starzeją i w przyszłości będą się cieszyły coraz mniejszą popularnością. To sprawi, że ich ceny mogą spadać, jeszcze bardziej windując różnice w cenach nowych i używanych lokali. Czy spowoduje to spadek cen za nowe mieszkania?

Jakie mieszkania są najbardziej pożądane

Na rynku wtórnym w grę wchodzą dwa rodzaje budownictwa: przedwojenne i powojenne kamienice oraz bloki z tzw. wielkiej płyty.

Kamienice o historycznym czy zabytkowym charakterze cieszą się popularnością. Ale pod pewnymi warunkami - gdy mają w miarę odnowione klatki schodowe, zagospodarowane podwórka i są w atrakcyjnej lokalizacji.


- Jeśli ktoś poszukuje taniego mieszkania i wie jak szybko i w miarę tanio można takie mieszkanie wyremontować, to jest to dla niego ciekawa propozycja - mówi Lidia Kwapińska z biura nieruchomości.

Tego typu oferta to gratka dla inwestorów. Mieszkanie w kamienicy, po odremontowaniu, może zyskać na wartości nawet powyżej 50 proc. i jeśli wyróżnia je świetna lokalizacja, idealnie nadaje się pod rynek najmu. Kupujący doceniają też niebanalny charakter tego budownictwa.

Także tzw. wielka płyta (szacuje się, że w Polsce jest około 4 mln takich mieszkań) cieszy się ciągle popularnością. W tej chwili blokowiska systematycznie się modernizują. Budynki są ocieplane, poprawia się ich standard, estetyka elewacji itp. Niektóre wspólnoty decydują się np. podwieszać balkony, na osiedlach pojawiają się parkingi grodzone, monitoring itp. Ale podstawową zaletą blokowisk jest cena - są średnio o ok. 500-700 zł za m kw. tańsze.

Zalety i wady

Decydując się na kupno mieszkania warto bliżej rozważyć wszystkie wady i zalety lokalu z rynku wtórnego i pierwotnego. Przewagi mieszkania nowego to niższe koszty transakcyjne i niższe koszty utrzymania, wyższa jakość wykonania budynku i mieszkania, możliwość wykończenia mieszkania według własnego pomysłu, infrastruktura (windy, garaże, wózkownie).

Z kolei mieszkanie z rynku wtórnego to niższa cena zakupu, większy wybór na rynku pod względem lokalizacji, niższe koszty przygotowania do zamieszkania, krótszy czas potrzebny do wprowadzenia i lepiej rozwinięta infrastruktura wokół osiedla.

Tutaj się czyta. Bez reklam.

Tak jak w kiosku. Kupując prenumeratę cyfrową, możesz czytać codzienne wydanie Głosu Szczecińskiego.

Co zyskujesz:

  • dostęp do wszystkich treści Głosu Szczecińskiego
  • codzienne e-wydanie Głosu Szczecińskiego
  • artykuły, reportaże, wywiady i multimedia
  • co tydzień nowy numer Ekstra Magazynu
Bogna Skarul

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gs24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.