Rewitalizacja centrum Szczecina. Przy placu Zgody rondo [WIZUALIZACJE]

Czytaj dalej
Marek Jaszczyński

Rewitalizacja centrum Szczecina. Przy placu Zgody rondo [WIZUALIZACJE]

Marek Jaszczyński

To ma być modelowa rewitalizacja, zobaczmy jakie opinie zebrała koncepcja przebudowy alei.

W Miejskiej Bibliotece Publicznej „ProMedia” przy al. Wojska Polskiego odbyło się rozstrzygnięcie konkursu. Z 27 podmiotów dopuszczonych do udziału w konkursie swoje prace złożyło 5. Zdaniem jury najlepsza okazała się praca Jacka Szewczyka z pracowni Archaid.

Prostota i elegancja - tak najkrócej jury oceniło zwycięski pomysł. Autor proponuje jednolity pas zieleni w środku z ukośnymi miejscami do parkowania (liczba miejsc parkingowych podobna jak dziś) i bezpieczne przejścia dla pieszych, w tym na wyspę środkową w placu Zgody.

Jury zwróciło także uwagę na sposób zagospodarowania przestrzeni publicznych, w tym dawnej fontanny „Ściany Płaczu”, propozycję zadaszenia - loggi miejskiej - w miejscu utraconego narożnika Placu Zgody.

Autor projektu w rozmowie z „Głosem” przyznał, że przy pracy starał się oddać klimat tego miejsca.

- Plac Zgody to będzie rondo, a wnętrze będzie parkiem dla mieszkańców, żeby wyszli ze sowich dziedzińców, kwartałów na środek alei - tłumaczy Jacek Szewczyk, zwycięzca konkursu. - Zaproponowałem przestrzeń uspokojonego ruchu. Tu pieszy może przejść jezdnię w każdym miejscu.

Jeszcze można zobaczyć prace konkursowe. Wystawa prac w MBP „ProMedia” będzie otwarta do 13 grudnia 2017 r. Od 14 do 29 grudnia 2017 r. prace konkursowe będą wyeksponowane w Śródmiejskim Punkcie Sąsiedzkim „ŚRODEK” przy ul. Królowej Jadwigi 44b w Szczecinie.

Aleja dla pieszych? Tak

Zebraliśmy opinie dotyczące koncepcji. Oto one. Arkadiusz Marchewka, poseł PO i były radny uważa, że uspokojenie ruchu na alei, więcej zieleni to atuty koncepcji.

- Dość długo to trwało, ale cieszę się, że al. Wojska Polskiego na ważnym odcinku przestanie być autostradą i stanie się przestrzenią o uspokojonym ruchu, przyjazną pieszym. Bardzo istotnym elementem tej rewitalizacji jest duży pas zieleni, który sprzyja utrzymaniu ładu, dodając arterii spokojnego charakteru - mówi Arkadiusz Marchewka. - Pozytywnie oceniam także rozwiązania służące komfortowi i bezpieczeństwu pieszych, szczególnie utworzenie wyspy na placu Zgody, wokół której odbywać się będzie ruch okrężny. Ważne, że wyspa nie będzie pusta, ale wyposażona w różne urządzenia do aktywności fizycznej, czy miejsca do odpoczynku. Na uwagę zasługuje również utworzenie na miejscu dawnej ściany Płaczu, obok pizzerii Piccolo, wodnej kurtyny, dzięki której będzie to ożywione i łatwo rozpoznawalne miejsce.

Jednak Arkadiusz Marchewka zaleca ostrożność.

- Na wizualizacjach wygląda to całkiem nieźle, ale wstrzymajmy się z zachwytami. Wiele zależy od sposobu wykonania projektu i wyboru materiałów, które zostaną użyte do jego realizacji - komentuje. - Generalnie dobrze oceniam propozycję rewitalizacji al. Wojska Polskiego, jednak żałuję, że włodarze Szczecina nie wykorzystali znakomitej szansy i nie odważyli się przywrócić tramwaju, który kursował na tym odcinki przed laty. Gdyby ulicą znów pojechał tramwaj, projekt byłby kompletny.

Reaktywacja „Ściany płaczu”

Pozytywnie koncepcję zagospodarowania al. Wojska Polskiego ocenia Rafał Niburski, radny PiS, bo wpisuje się w aktualne trendy zagospodarowania przestrzeni miejskich, przyjaznych dla pieszych i rowerzystów.

- Dobrym rozwiązaniem jest przestrzeń uspokojonego ruchu, gdzie pieszy może przechodzić jezdnię w dowolnym miejscu - chwali radny Niburski. - Podoba mi się pomysł reaktywacji „ściany płaczu”, jako nawiązania do wcześniejszej funkcji tego miejsca, budzącego sentyment wśród starszych pokoleń szczecinian. Jestem także zwolennikiem jak największej ilości zieleni w mieście, więc wizualizację Placu Zgody z mnóstwem roślin oceniam bardzo dobrze.

Rafał Niburski zwraca uwagę na to, że w przypadku tej koncepcji stracą kierowcy.

- Z punktu widzenia zmotoryzowanych mieszkańców planowana zmiana może jednak budzić niepokój. Potrzeba będzie pewnie trochę czasu, aby kierowcy, korzystający na co dzień z tego odcinka al. Wojska Polskiego znaleźli sobie alternatywę przejazdu, bowiem ograniczenie pasów ruchu do jednego w każdym kierunku i ograniczenie prędkości do 30 kilometrów na godzinę nie sprzyja ruchowi tranzytowemu - tłumaczy radny Niburski. - Przewiduję z tego powodu pewne utrudnienia w ruchu, przynajmniej początkowo, zmiany dotyczyć będą przecież jednej z najważniejszych obecnie arterii komunikacyjnych Szczecina. Żałuję również, że zabrakło linii tramwajowej, byłem bowiem zwolennikiem przywrócenia tej formy komunikacji na al. Wojska Polskiego.

Plany to nie wszystko

Michał Wilkocki, wiceprzewodniczący Rady Miasta Szczecin z klubu „Bezpartyjni” przypomina, że rewitalizacja to nie tylko koncepcja.

Pozostało jeszcze 23% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Marek Jaszczyński

Witam! W "Głosie Szczecińskim" zajmuję się bieżącymi sprawami naszego miasta i regionu, a szczególnie komunikacją. Bywa też, że piszę o historii i o wojsku

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gs24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.