Paweł Ukraiński

Rada broni radną przed zwolnieniem

Czy radna Kinga Bęgowska mimo wszystko straci pracę? Trudno to dziś powiedzieć. Podobna sytuacja była w Golczewie. Tam zwolniono radną, mimo braku zgody Czy radna Kinga Bęgowska mimo wszystko straci pracę? Trudno to dziś powiedzieć. Podobna sytuacja była w Golczewie. Tam zwolniono radną, mimo braku zgody rady i w sądzie wygrała
Paweł Ukraiński

Uzdrowisko Kamień Pomorski chce zwolnić radną z pracy. Uruchomiło tryb postępowania zgodny z ustawą. Radni też już wiedzą, jak postąpią

W najbliższy piątek, czyli 15 września Rada Miejska w Kamieniu Pomorskim zajmie stanowisko w sprawie wyrażenia zgody na rozwiązanie stosunku pracy z Kingą Bęgowską.

Radna zatrudniona jest w Uzdrowisku Kamień Pomorskim. Aby móc zwolnić ją z pracy zgodnie z ustawą wymagana jest uprzednio zgody rady, której dany samorządowiec jest członkiem.

Uzdrowisko Kamień Pomorski S.A. 12 lipca 2017 roku zwróciło się do Rady Miejskiej w Kamieniu Pomorskim z wnioskiem o wyrażenie zgody na rozwiązanie umowy o pracę z radną Kingą Bęgowską. Z wniosku wynika, że Uzdrowisko zamierza zwolnić radną z przyczyn ją niedotyczących.

Brak podstaw

Radni już przeanalizowali wniosek i wysłuchali wyjaśnień głównej zainteresowanej. Dokonali również oceny powodów podnoszonych przez Uzdrowisko i uznali, że brak jest podstaw do wyrażenia zgody na zwolnienie.

Mając na uwadze powyższe oraz fakt, że pracodawca w uzasadnieniu wniosku skierowanego do rady nie wskazał jakichkolwiek uchybień ze strony radnej w wykonywaniu obowiązków pracowniczych, Rada Miejska w Kamieniu Pomorskim zdecyduje o odmowie wyrażenia zgody na rozwiązanie stosunku pracy z radną Kingą Bęgowską - czytamy w uzasadnieniu uchwały, która ma trafić na piątkową sesję.

Konsekwencje

Co mogłoby się stać, gdyby uzdrowisko zdecydowało się na zwolnienie bez zgody rady?

Podobny przypadek był w Golczewie. Przed wyborami w 2014 roku, burmistrz Andrzej Danieluk zwolnił z pracy radną Jadwigę Adamowicz nie uzyskując stosownej zgody rady powiatu. Gmina po sprawie sądowej musiała zapłacić Jadwidze Adamowicz 39 tys. złotych oraz pokryć koszty postępowania sądowego.

Paweł Ukraiński

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gs24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.