PO alarmuje: Zakaz handlu uderzy w porty. Ustawę pisał analfabeta

Czytaj dalej
Marek Rudnicki

PO alarmuje: Zakaz handlu uderzy w porty. Ustawę pisał analfabeta

Marek Rudnicki

Porty zostaną wyłączone z ustawy zakazującej handlu w niedziele - zapewnia PiS.

- Ustawę pisał analfabeta, który nie rozumie zagrożeń - to ostra opinia posła Sławomira Nitrasa z PO na temat projektu ustawy o ograniczeniu handlu w niedziele, która jego zdaniem uderzy w wiele branż, w tym także w porty.

Posłowie PO są zdegustowani też faktem, że tak ważny dla gospodarki projekt trafił do sejmowej komisji polityki społecznej i rodziny, a nie do komisji zajmujących się gospodarką.

W opinii posła PO Norberta Obryckiego, gospodarka morska to naczynia połączone, wykluczenie z handlu w niedziele portów spowoduje także wykluczenie linii oceanicznych i połączeń ze światem.

- Projekt jest szkodliwy dla gospodarki morskiej, szczególnie dla Szczecina i Świnoujścia - tłumaczy poseł PO, Arkadiusz Marchewka. - Mam wrażenie, że ci co złożyli projekt ustawy, nie zdają sobie sprawy z tego, że serce naszego regionu może przestać wówczas bić. A nasze porty przestaną być konkurencyjne. I sprawi, że załadunki zamiast przypływać do naszych portów będą płynęły do portów niemieckich w Hamburgu czy Bremerhaven, do portów w Belgii i Holandii czy do portu w Kłajpedzie.

Posłowie PO zapowiadają, że złożą poprawkę do projektu, aby nie objął on portów, terminali czy centrów dystrybucyjnych.

Zaznaczyją przy tym, że finalnie i tak będą głosowali przeciwko projektowi, bo restrykcje wobec handlu odbiją się negatywnie na całej polskiej gospodarce.

- Trudno dyskutować z kimś, kto ma zeza intelektualnego, a mają go posłowie opozycji - komentuje stanowisko posłów PO poseł Krzysztof Zaremba z PiS. - A to dlatego, że na ostatnim posiedzeniu komisji zostało przedstawione wyraźne stanowisko zarówno ministerstwa gospodarki morskiej, jak i komisji gospodarki morskiej w tej sprawie. Stwierdzono jednoznacznie, że porty zostaną wyłączone z zapisu o zakazie handlu w niedziele. Mówił o tym m.in. wiceminister Paweł Brzezicki. Działalność bowiem portowa nie jest stricte działalnością handlową, tylko działalnością przeładunkową. Koledzy z PO powinni się douczyć i wiedzieć, że działalność portowa jest regulowana osobną ustawą o portach i przystaniach morskich, a w tej ustawie nie przewiduje się żadnych zmian.

Komentarz: Polityczny brydż i ustawa

Opozycja nie daje odetchnąć rządzącym i gdy tylko może atakuje. Takie jest jej prawo. Czy w tym prawie powinny mieścić się totalność ataków i wykorzystywanie faktów, które nie do końca są zgodne z rzeczywistością, to już sprawa osobna.

Posłowie PO zaatakowali tych z PiS, że projekt ustawy zakazujący handlu w niedziele obejmie też zachodniopomorskie porty. A wówczas pracujące siedem dni w tygodniu nasze drzwi na świat z własnej woli obniżą swoją konkurencyjność, podkładając się niemieckim odpowiednikom.

Pal diabli, że to taka pół prawda i że porty podlegają zupełnie innej ustawie, a więc projekt tej od niedzielnych zakazów ich nie dotyczy. Zastanawiam się, dlaczego PO zapowiada, że podczas drugiego czytania najpierw zgłosi poprawki, a następnie i tak zagłosuje przeciwko ustawie o handlu w niedziele.

Taki wist nie na mój rozum. Do tego trzeba być politykiem.

Marek Rudnicki

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gs24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.