Jakub Lisowski

Odrodzony Sopot konkurencją dla Pekao Szczecin Open

Mariusz Fyrstenberg i Marcin Matkowski swój pierwszy zawodowy turniej wygrali w Sopocie Mariusz Fyrstenberg i Marcin Matkowski swój pierwszy zawodowy turniej wygrali w Sopocie
Jakub Lisowski

Mariusz Fyrstenberg, który zawodową karierę tenisową oficjalnie zakończył podczas ubiegłorocznego szczecińskiego challengera, ma teraz nową rolę. Został dyrektorem turnieju tej samej rangi - Sopot Open, który w tym roku będzie miał o połowę mniejszą pulę nagród (64 tys. euro) niż w Szczecinie. Są tam ambitne cele - za 3-4 lata ma to już być turniej ATP World Tour 250.

- Nie jest to dla nas nowość. Takie inicjatywy już tam powstawały, nawet ja otrzymywałem propozycję, by to zorganizować. Ale Pekao Szczecin Open to dla mnie nr 1 i wątpię, byśmy poradzili sobie z dwoma turniejami w roku - mówi Krzysztof Bobala, dyrektor PSO.

Krzysztof Bobala przyznaje, że Fyrstenberg przed powrotem do Sopotu nie musiał przyjechać na praktyki do Szczecina, gdzie od 25 lat organizowany jest najlepszy turniej w Polsce.

Pozostało jeszcze 82% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Jakub Lisowski

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gs24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.