Nowy dostawca gazu? Uważaj na oszustów

Czytaj dalej
Fot. Andrzej Szkocki
Celina Wojda

Nowy dostawca gazu? Uważaj na oszustów

Celina Wojda

Fałszywe firmy proponują zmianę dostawcy prądu lub gazu. Kończy się na oszustwie i wizycie u rzecznika praw konsumentów

- Od jakiegoś czasu mamy możliwość zmiany sprzedawcy energii elektrycznej i gazu. Do mieszkań przychodzą tzw. przedstawiciele handlowi różnych firm, najczęściej przychodzą do południa, natrafiają na seniorów i namawiają ich do zmiany umowy - mówi Longina Kaczmarek, miejski rzecznik konsumentów. - Podszywają się pod dotychczasowego sprzedawcę, mówią, że takie są wymogi unijne, że już wszyscy w bloku podpisali.

Tak naprawdę wszystko okazuje się oszustwem. Mechanizm jest zawsze taki sam: domokrążcy przychodzą do mieszkań, dają do podpisania jakiś dokument i wychodzą. Osoby ślepo wierzą przedstawicielom i nie czytając umów podpisują je, bo myślą, że dotyczy to np. stanu licznika, czy jest to tylko aneks do obowiązującej umowy. Mało kto zdaje sobie sprawę, że padł ofiarą oszustwa. Ci, którzy zorientują się w ciągu 14 dni od podpisania umowy, mają prawo jeszcze ją zerwać i cofnąć wszystko. Ale niestety najczęściej bywa tak, że oszustwo wychodzi na jaw po fakcie, a wtedy za zerwanie umowy grożą bardzo wysokie kary.

- Kara umowna często przekracza wartość emerytury czy renty - podkreśla Longina Kaczmarek. - Dopiero wtedy dochodzi do świadomości tych starszych osób, w jaki sposób zostały oszukane i wprowadzone w błąd.

Dzięki pomocy miejskiego rzecznika konsumentów większość takich spraw kończy się pomyślnie, jednak procedura jest skomplikowana, bo udowodnienie oszustwa jest bardzo trudne. Dlatego miejski rzecznik konsumentów wraz z innymi instytucjami, m.in. z Urzędem Komunikacji Elektronicznej stawia na edukację, głównie seniorów, bo to oni najczęściej są ofiarami takich oszustw. Stąd specjalne kampanie społeczne.

Celina Wojda

Życie w mieście, aktywność społeczna i sportowa, zdrowie, pomoc potrzebującym i działalność na rzecz innych - na takie tematy piszę najczęściej.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gs24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2021 Polska Press Sp. z o.o.