Sebastian Szczytkowski

Nicholas Hoag w meczu Kanadyjczyków z Francją podczas ubiegłorocznego Memoriału Huberta Wagnera

Nicholas Hoag w meczu Kanadyjczyków z Francją podczas ubiegłorocznego Memoriału Huberta Wagnera
Sebastian Szczytkowski

Tak samo jak w poprzednim sezonie w Stoczni Szczecin zagra Kanadyjczyk. Nicholas Hoag został nowym przyjmującym w zespole.

Sherbrooke, w którym urodził się w 1992 roku Nicholas Hoag, jest średniej wielkości miastem na południu Kanady. Najpopularniejszymi dyscyplinami sportu są w nim hokej i piłka nożna, ale nowy zawodnik Stoczni był skazany na siatkówkę. Na tle równieśników wyróżniał się wzrostem, a jego ojcem jest Glenn Hoag. Dla Kanadyjczyków to trenerska sława, która przez dekadę była selekcjonerem ich reprezentacji.

- Ojciec nigdy nie zmuszał mnie do treningów. W wieku siedmiu lat zacząłem odbijać piłkę. Było to w czasach, kiedy tata zdobywał trofea z Paris Volley. Wtedy uzależniłem się od siatkówki. Kilka lat później rozpocząłem profesjonalne treningi - wspomina Hoag.

U boku ojca-szkoleniowca młody siatkarz miał kogo podpatrywać z bliska. Z największą przyjemnością oglądał grę Stephane’a Antigi, późniejszego selekcjonera reprezentacji Polski i obecnego Kanady.

Pozostało jeszcze 76% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Sebastian Szczytkowski

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gs24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.