Mariusz Parkitny

Masowe zatrucie dopalaczami w Trzebiatowie. Byli tak pobudzeni, że lekarze musieli użyć pasów

Masowe zatrucie dopalaczami w Trzebiatowie. Byli tak pobudzeni, że lekarze musieli użyć pasów
Mariusz Parkitny

Kilkanaście osób trafiło do szpitali z podejrzeniem zatrucia narkotykami. Co najmniej jedna jest w bardzo ciężkim stanie. Policja zatrzymała mężczyznę, który może mieć związek z rozprowadzaniem dopalaczy. Dziś będzie wiadomo, czy usłyszy zarzuty.

To prawdopodobnie największe w Polsce jednoczesne zatrucie dopalaczami.

Pacjenci, to młodzi mieszkańcy Trzebiatowa. Najmłodszy miał 16 lat, najstarszy niespełna 30. Dotychczasowe ustalenia wskazują, że zażywali narkotyki pochodzące z tego samego źródła.

Wskazali też osobę, która miała im je sprzedać. Nie wiadomo, czy dopalacze zażywali wspólnie, czy osobno, ale wszyscy mają podobne objawy. Pierwsze pojawiły się w nocy z poniedziałku na wtorek. Najpierw do szpitali trafiło pięć osób, wczoraj kolejne siedem. Nie można wykluczyć, że liczba poszkodowanych wzrośnie.

- Byli przewożeni do szpitali w bardzo różnym stanie - mówi Maria Fisznik z Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Szczecinie.

Trwa diagnostyka

Pogotowie wzywali rodzice zaniepokojeni stanem dzieci. Niektóre z nich były bardzo pobudzone, inni skarżyli się na ból i omdlenia. Pacjenci trafili do szpitali w Szczecinie, Gryficach i Kołobrzegu.

Pozostało jeszcze 61% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Mariusz Parkitny

Dziennikarz Głosu Szczecińskiego od prawie dwóch dekad. Także ww.gs24.pl, szczecin.naszemiasto.pl, Nasze Miasto Szczecin, Trendy. Z wykształcenia prawnik. Zajmuję się najczęściej sprawami wymiaru sprawiedliwości: relacjami z procesów, opisywaniem śledztw. Interesują mnie też sprawy Szczecina. Czasem przyglądam się też naszej polityce.
Znajdziecie mnie też na Facebooku, Twitterze i Instagramie.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gs24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.