Jej książkę okrzyknięto "dziełem szatana". Marta Abramowicz o tym, że zakonnice odchodzą po cichu [WIDEO]

Czytaj dalej
Bogna Skarul

Jej książkę okrzyknięto "dziełem szatana". Marta Abramowicz o tym, że zakonnice odchodzą po cichu [WIDEO]

Bogna Skarul

W niektórych klasztorach książkę okrzyknięto „dziełem szatana” i zakazano jej czytać „pod grzechem”. Ale też ten reportaż stał się przyczynkiem do rozmów o odchodzących ze zgromadzeń sióstr - mówi Marta Abramowicz, autorka pierwszej w Polsce książki o odchodzących z zakonów zakonnicach niedawno odwiedziła Szczecin i opowiedziała nam o swojej książce.

Jaki jest twój stosunek do Kościoła?
Dlaczego pytasz?

Bo to istotne dla czytelnika, który sięga po książkę o byłych zakonnicach.
Mój stosunek do Kościoła jest taki sam jak byłych zakonnic, o których pisałam. Bohaterki mojej książki do Kościoła podchodzą z dystansem. Większość z nich pozostała osobami wierzącymi i to głęboko, są też takie, które stały się agnostyczkami czy ateistkami. Jednak niewątpliwie łączy je to, że mają zdystansowany stosunek do Kościoła jako instytucji. Ale już nie jako wspólnoty. Po ich doświadczeniach trudno się temu dziwić.

W artykule przeczytasz m.in. o tym, skąd wziął się pomysł aby napisać książkę o zakonnicach i co mówią zakonnice o swoim życiu w zgromadzeniach.

Pozostało jeszcze 93% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Bogna Skarul

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gs24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.