Decyzja o funduszach na tunel w trzecim kwartale tego roku

Czytaj dalej
Joanna Maraszek joanna.maraszek@polskapress.pl

Decyzja o funduszach na tunel w trzecim kwartale tego roku

Joanna Maraszek joanna.maraszek@polskapress.pl

Mieszkańcom Świnoujścia i samorządowi nie pozostaje nic innego, jak współpracować z rządem, bo ten okazał się pomocny w sprawie tunelu.

Miasto na przełomie 2016 i 2017 roku otrzymało zielone światło w sprawie finansowania budowy tunelu. Wtedy rząd zapewnił i umożliwił, by inwestycja, o którą samorząd stara się od lat, była współfinansowana ze środków unijnych. Kilka miesięcy później, prezydent Świnoujścia podpisał z CUPT-em umowę na finansowanie inwestycji. Ostateczna decyzja w kwestii przyznania środków z Unii Europejskiej dopiero zapadnie.

Pieniądze będą

Mimo, że ostateczny werdykt w sprawie finansowania kluczowej dla miasta inwestycji dopiero zapadnie, prezydent Świnoujścia jest pewien, że fundusze się znajdą. Jak nie z Unii, to z rządu.

- Kwestia budowy tunelu w Świnoujściu według mnie jest na takim etapie, że w tej chwili nie ma już odwrotu - komentuje Janusz Żmurkiewicz, prezydent Świnoujścia. - Zgodnie z wiedzą, którą posiadam, ostateczna decyzja w sprawie finansowania tunelu zapadnie w Brukseli, ale muszę zaznaczyć, że rozmawiałem z wieloma polskimi politykami. To pani premier Beata Szydło, wicepremier Kornel Morawiecki, wicemarszałek Joachim Brudziń-ski zapewniali mnie, że pieniądze na tunel będą na sto procent. Dlatego mam nadzieję, że bez względu na decyzję Brukseli, tunel powstanie.

Zdaniem prezydenta prace nad przystąpieniem do inwestycji są już na tyle zaawansowane, że nie ma odwrotu.

- Obecnie rozstrzygany jest drugi etap przetargu na wyłonienie wykonawcy, który będzie projektował i budował tunel - mówi prezydent Janusz Żmurkiewicz. - Spodziewamy się, że wykonawca zostanie wyłoniony najpóźniej do końca tego roku. Wtedy też poznamy ostateczną wartość kosztów budowy. Podawane obecnie 900 mln zł, to wartość szacunkowa.

Ważny projekt

- Parlament cztery lata temu włączył tunel i Świnoujście do korytarza europejskiego Adriatyk-Bałtyk i tym samym do transeuropejskich sieci transportowych tak samo jak drogi S-6 oraz S-3 - wyjaśnia Bogusław Liberadzki, wiceprzewodniczący Parlamentu Europejskiego. - Tym samym parlament dał warunki do finansowania przeprawy ze środków Unii Europejskiej.

Dofinansowanie inwestycji będzie w wysokości ok. 80 proc. kosztów planowanych.

- W tej chwili Komisja Europejska przyjęła do wiadomości, że rodzajem inwestycji będzie tunel, a nie most wysokowodny, mając na uwadze argumenty, które podawała Polska, czyli militarne, ekologiczne i utrzymania żeglugi, by przez most nie blokować swobody dopływu statków o różnych parametrach - wyjaśnia profesor Bogusław Liberadzki. - Komisja razem z JASPERS-em i CUPT-em będzie oceniać projekt przygotowany przez stronę polską.

Ocena będzie dokonywana w trzecim kwartale tego roku.

- Oczekujemy w Brukseli na wpłynięcie dokumentów z polskiego Ministerstwa Infrastruktury, CUPT-u oraz Ministerstwa Rozwoju, które by pozwoliły ocenić ten projekt - wyjaśnia profesor Bogusław Liberadzki. - Projekt jest traktowany jako ważny, jeden z głównych, który będzie rozpatrywany w trzecim kwartale tego roku.

Wszystko przed nami

Mimo, że prace nad przygotowaniem do realizacji inwestycji są zaawansowane, a mieszkańcy przyjęli już do świadomości, że finansowanie jest pewne, jeszcze wszystko może się zdarzyć.

- Nie ma ryzyka, że Unia zrezygnuje z finansowania tunelu bez powodu - uspokaja profesor Bogusław Liberadzki. - Ryzykiem jest zawsze jakość dokumentów. Ale jestem przekonany, że te są wystarczająco dobre. Wiadomo z nich, jakie zastosowanie jest preferowane, znamy technologię budowania oraz terminy realizacji. Spodziewam się raczej pozytywnej reakcji ze strony komisji.

To jednak nie zwalnia samorządu z czujności i aktywności, a ta podobno przyda się do ostatniej chwili.

- Mieszkańcom Świnoujścia i samorządowi nie pozostaje nic innego, jak współpracować z rządem, bo ten okazał się pomocny w sprawie tunelu - mówi wiceprzewodniczący Parlamentu Europejskiego. - Ważnym jest, aby współpracować dalej z Komisją Europejską i odpowiadać na wszystkie pytania, jakie mogą być formułowane. Należy również odpowiadać szybko, a jak będzie trzeba, być może pan prezydent Janusz Żmurkiewicz będzie musiał przyjechać do Brukseli, by bronić swojego projektu. Musimy pamiętać, że jest to proces negocjacyjny, więc aktywność jest potrzebna do ostatniego momentu. Zapewne będzie potrzebnych jeszcze kilka kroków w tej drodze. Mogę zapewnić ze swojej strony trzymanie ręki na pulsie, informowanie pana prezydenta. Wiem, że pan prezydent przy współpracy rady oraz współpracy z rządem będzie w stanie pilnie i rzeczowo odpowiadać.

Pozytywna odpowiedź będzie za to dla miasta momentem przełomowym.

- Mogę się założyć, że w pierwszym roku po powstaniu tunelu pojawi się 20 tys. samochodów dziennie - mówi Bogusław Liberadzki.

Rok 2018 to etap projektowy, a przełom 2018/2019 to rozpoczęcie budowy stałego połączenia.

- Tunel w pewnym sensie będzie pełnił funkcję obwodnicy dla aut jadących dalej niż tylko do Świnoujścia - mówi Janusz Żmurkiewicz. - W związku z tym, zależy nam na tym, by poprawić jakość infrastruktury drogowej.

Joanna Maraszek joanna.maraszek@polskapress.pl

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gs24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.