Wioletta Mordasiewicz

Centrum przesiadkowe w Stargardzie już blisko

Elżbieta Bałaban jest szefową zespołu, który zajmuje się przygotowywaniem inwestycji w Urzędzie Miejskim w Stargardzie. Obok niej Marek Płócienniczak, Fot. Tadeusz Surma Elżbieta Bałaban jest szefową zespołu, który zajmuje się przygotowywaniem inwestycji w Urzędzie Miejskim w Stargardzie. Obok niej Marek Płócienniczak, przedstawiciel firmy Strabag
Wioletta Mordasiewicz

W środę w magistracie sfinalizowano umowę na kompleksowe wykonanie Zintegrowanego Centrum Przesiadkowego. Strabag lada chwila przejmie plac budowy.

Szacuje się, że ponad 20 tysięcy osób na dobę przewijać się będzie przez Zintegrowane Centrum Przesiadkowe, którego budowa, już niebawem, ma się rozpocząć w Stargardzie.

Pierwsza, tak potężna inwestycja miejska

W środę przedstawiciele miasta podpisali umowę z firmą Strabag, która będzie głównym wykonawcą robót.

- Inwestycję za 26 milionów złotych realizujemy po raz pierwszy - mówi Rafał Zając, prezydent Stargardu. - Jako miasto inwestujemy rocznie kilkanaście milionów, ale po raz pierwszy stoimy przed realizacją jednego, tak potężnego zadania.

W zakres przedsięwzięcia wejdą: budowa ronda na skrzyżowaniu ulic Szczecińskiej, Towarowej, Bema i 11 Listopada, nowe parkingi dla ok. 50 aut i perony dla komunikacji autobusowej, przebudowa ul. Towarowej na dwukierunkową wraz ze ścieżką rowerową, budowa parkingów Park&Ride i Kiss&Ride, przebudowa oświetlenia. Kilka inwestycji jest po stronie kolei, która m.in. przebuduje dworzec kolejowy.

Centrum przesiadkowe ma być gotowe w grudniu 2018 r.

- Postaramy się, by Zintegrowane Centrum Przesiadkowe w Stargardzie wyglądało jeszcze lepiej niż na pokazywanych tu wizualizacjach - obiecywał wczoraj, po podpisaniu umowy, Marek Płócienniczak, dyrektor ds. finansowych w firmie Strabag, wykonawca.

Ważne strategicznie dla Stargardu

ZCP ma, co podkreślają władze miasta, ważne znaczenie dla Stargardu, wręcz strategiczne. Poprawi komunikację, zintegruje transport zbiorowy przez co umożliwi lepszą komunikację pomiędzy miastem a dwiema strefami przemysłowymi. To zaś podniesie atrakcyjność Stargardu, jako miejsca pracy, a i co może za tym iść, także zamieszkania.


- Ta inwestycja będzie miała znaczenie centrotwórcze - dodaje Rafał Zając. - ZCP zlokalizowane będzie po zachodniej stronie ul. Towarowej, gdzie są zdegradowane tereny kolejowe. Tam centrum miasta nigdy nie miało szansy zaistnieć.

Wczoraj po podpisaniu umowy z wykonawcą padła deklaracja, że Zintegrowane Centrum Przesiadkowe będzie nosiło imię zmarłego w styczniu tego roku Sławomira Pajora, prezydenta Stargardu.

Wioletta Mordasiewicz

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gs24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.