Marek Rudnicki

Brakuje parkingów na Małych Błoniach

Brakuje parkingów na Małych Błoniach
Marek Rudnicki

Radni chcą dwóch miejsc parkingowych na jedno mieszkanie.

Małe Błonia przy ul. Łącznej, to jedno z nowych osiedli pokazujących problemy nowego budownictwa w mieście.

Jego mieszkańcy już od dawna protestują przeciwko postępowaniu dewelopera. Zwracali się o pomoc do radnych szczecińskich, pisali do prezydenta miasta i nadal jedyną komisją, która próbuje im pomóc, jest Komisja ds. Rozwoju, Promocji i Gospodarki Morskiej. Choć i ona napotyka na opór urzędniczy.

- Od samego początku byliśmy oszukiwani przez dewelopera - mówi jedna z mieszkanek osiedla, Ewa Słomska. - Miały być pięknie zagospodarowane tereny, pełne zieleni, miejsca postojowe etc., a są pękające ściany, puste donice na roślinność i brak reakcji na nasze interwencje.

W podziemnych garażach (koszt miejsca postojowego 26-30 tys. zł) stojąca po deszczach woda, pękające sufity i ściany. Przykładem blok nr 29, gdzie woda wlała się przez okienko, co spowodowało unieruchomienie windy. Największym jednak problemem jest brak miejsc postojowych dla posiadaczy samochodów, choć pojazd w XXI wieku nie jest żadnym luksusem. Dziś często w rodzinach są dwa auta . Obecna jednak na posiedzeniu komisji Maria Latkowska, dyrektor Wydziału Zasobu i Obrotu Nieruchomościami zaręczała, że „deweloper stworzył więcej miejsc, niż był zobowiązany”.

- Deweloper jedyne, co zrobił, to zażądał od mieszkańców płacenia za miejsca ogólnodostępne na powietrzu - ripostował Bazyli Baran, przewodniczący komisji.

I dodawał: - To jest w przypadku Małych Błoni dziwna sprawa. Gdy mieszkańcy chcą coś od miasta, ono udaje, że nic nie może, zasłania się przepisami. Gdy deweloper zwraca się np. o zmiany zagospodarowania przestrzennego, aby jemu było wygodnie, miasto natychmiast reaguje i nie wnika, czy zmiany są po myśli mieszkańców czy przeciwko nim. Komu my więc służymy?

Na komisji padł przykład inwestycji (osiedle Sienno) prowadzonej po drugiej stronie tej samej ulicy Łącznej, ale realizowanej przez Szczecińskie Towarzystwo Budownictwa Społecznego. Szerokie ulice, miejsca zabaw dla dzieci, zadbana roślinność i natychmiastowa reakcja inwestora na wszelkie uwagi mieszkańców.

Komisja sprawę Małych Błoni wniesie pod obrady miasta. Postuluje, aby przy planach budowy nowych osiedli deweloper był zobowiązany do stworzenia 2 miejsc parkingowych na każde mieszkanie. Zwróci się też do prezydenta o utworzenie specjalnego stanowiska „Oficera osiedlowego”, który będzie reprezentował interesy mieszkańców.

Marek Rudnicki

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gs24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.