Białaczka szpikowa. U pani Ani ujawniła się nagle. Uratowało ją przeszczepienie

Czytaj dalej
Anna Folkman

Białaczka szpikowa. U pani Ani ujawniła się nagle. Uratowało ją przeszczepienie

Anna Folkman

Historia pani Anny ze Szczecina, to opowiadanie o tym jak w jednej chwili można stracić wszystko. Zupełnie niezrozumiale, bez ostrzeżenia. Kiedy pojechała do lekarza na nocny dyżur, była przekonana, że dostanie jakieś leki i położy się, by odpocząć. Tymczasem nie wróciła już do domu na długie tygodnie. Przed nią była wielomiesięczna walka o życie.

Żyjemy tu i teraz i wydaje nam się, że będzie tak zawsze. Anna Gapińska też miała prawo tak myśleć. Miała 30 lat, 8- letnią córkę, kochającego partnera i właśnie wrócili z Londynu, gdzie spędzili dwa lata. Do tej pory cieszyła się zdrowiem.

- Michelle chodziła tam do szkoły, my mieliśmy pracę, ale jednak nie chcieliśmy zostawać w Anglii na zawsze - opowiada pani Ania. - Powrót planowaliśmy już od roku, który w końcu doszedł do skutku po zakończeniu roku szkolnego córki, czyli w lipcu.

Pozostało jeszcze 86% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Anna Folkman

Zajmuję się tematyką zdrowotną i społeczną. Bliskie są mi sprawy związane z dziećmi.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gs24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.