Bezobsługowy sklep receptą na zakaz handlu w niedzielę? Solidarność chce nowelizacji ustawy

Czytaj dalej
Fot. materiały prasowe
Marta Danielewicz

Bezobsługowy sklep receptą na zakaz handlu w niedzielę? Solidarność chce nowelizacji ustawy

Marta Danielewicz

W Poznaniu zaczął działać pierwszy w Polsce bezobsługowy i całodobowy supermarket. Zdaniem ekspertów taki model sklepu może być rozwiązaniem dla przedsiębiorców na zakaz handlu w niedzielę. Zwłaszcza, że związkowcy chcą, by ustawa została znowelizowana.

Od marca duże sieci sklepów i centra handlowe są czynne tylko w pierwszą i ostatnią niedzielę miesiąca. Od 2020 roku zakaz handlu ma już dotyczyć wszystkich niedziel. NSZZ „Solidarność” chce jednak już teraz zmian w ustawie o zakazie handlu - m.in. skrócić dobę pracowniczą, by pracownicy marketów kończyli pracę wcześniej w sobotę i zaczynali ją później w poniedziałek - nie jak do tej pory 15 minut po północy. Chcą także uderzyć w sklepy franczyzowe, które wykorzystując jeden z 32 wyjątków, otwierają się we wszystkie niedziele jako placówki pocztowe. Bo chociaż Inspekcja Pracy sprawy kierowała już do sądów, te są po stronie sklepów.

- Te wyroki sądu są dla mnie zupełnie niezrozumiałe, ale to też kolejny argument za nowelizacją ustawy i powrotem do zapisów projektu obywatelskiego

– twierdzi Alfred Bujara, szef Sekcji Handlu NSZZ „Solidarność”.

Czytaj więcej: Żabki wygrywają w sądach. Mogą sprzedawać w niehandlowe niedziele

Jakie nowe obostrzenia chce wprowadzić Solidarność do ustawy o zakazie handlu? Jakie rozwiązanie eliminujące konieczność zatrudniania pracowników testują właściciele sklepów? O tym przeczytasz w dalszej części artykułu.

Pozostało jeszcze 68% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Marta Danielewicz

Zajmuję się głównie tematyką z zakresu ochrony środowiska, śledzę także rozwój lokalnego biznesu. Tropię afery toksyczne, bacznie obserwuję zmiany w świadomości i prawie dotyczące ochrony środowiska. Z kolei w biznesie podziwiam nowe rozwiązania technologiczne, kibicuję małym i dużym firmom, stosującym się do zasad CSR, piszę o prawach pracownika, a także o tych, którzy o nie walczą.
Prywatnie mam szczęście być właścicielką psa, który został interwencyjnie odebrany z pseudohodowli, lubię dobrą kuchnię, niskobudżetowe podróże po świecie, a także filmy animowane.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gs24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.